Marlenka
Marcowa Mama 2006
Łukaszek narazie trenuje poruszanie się ruchem komandosa, jak to któraś z mamuś określiła :-) Od czasu do czasu robi sobie postój na klękanie i kołysanie się do przodu i do tyłu. Kilka razy udało mu się łapanie mnie za nogawkę
A i raz mało nie dostałam zawału, jak wyszedł sobie przez boczne wyjście z kojca. Zabawnie wygląda jak leży na boczku i opiera się na 1. rączce.
A i raz mało nie dostałam zawału, jak wyszedł sobie przez boczne wyjście z kojca. Zabawnie wygląda jak leży na boczku i opiera się na 1. rączce.
:-)

