Dawno mnie tu nie było, więc nadrabiam i przekazuję nowości
Filipek robi ładnie i mówi papa, jak ktoś wychodzi, teściowa mówi, że jak zbliża się czas mojego lub Marcina powrotu z pracy i mówi, że zaraz przyjedzie mama lub tata to albo patrzy się w kierunku drzwi albo raczkuje tam w szybkim tempie
Jak powie mu się: "gdzie jest piłeczka/ lokomotywa (książeczka)/skrzypki/autko to szuka, idzie i przynosi

lub rzuca piłeczką. Właśnie nauczył się rzucać piłeczką. Albo przynosi jeżyka Borysa (zabawkę naszego pieska) i też mu rzuca

Umie pokazać na misiu/maskotce gdzie ma oczka i nosek

Nauczył się mówić lampa, tylko po swojemu oczywiście, nie umie za bardzo powiedzieć "l", więc mówi coś na kształt "bampa"
Stał się ostrożny kiedy jest np. na łóżku i podchodzi do brzegu to kładzie się patrzy w dół i mówi "bach", tak samo jak zrzuci coś na ziemię

Ma już kilka książeczek i szybko uczy się co w nich jest, np. dziś kupiliśmy mu książeczkę ze zwierzątkami, pooglądaliśmy ją i za chwilę mówię: "a gdzie kotek kici, kici, miau, miau", a Filipek poszukał i otworzył na stronie, gdzie był kotek

Strasznie to jest słodkie jak codziennie umie coraz więcej
Tylko szkoda, że nadal słowo "mama" nie przechodzi mu przez usta
