reklama

Postępy naszych pociech

reklama
Zbynio przekręca się z plecków na brzuszek już od końca 2 miesiąca, teraz kończy 3 i zaczyna się pomalutku przesuwać, już potrafi dobrze wszystko złapać i włożyć do buźki, poza tym sie rechocze, uśmiechem na uśmiech odpowiada, no i chyba zacznie gaworzyć, na razie robi dziwne miny i ciężko opisać ten dzwiek, ale jakby chcial guuu powiedzieć. A i jeszcze łapiąc się za szczebelki w łóżku wykręca piruecik:-)
 
jagoda ostatnimi czasy tzn odkąd mam w domu szczeniaka lubuje się w kąpieli w psich sikach albo co gorsza kupce:angry:tak więc jeśli wynajdzie te skarby przede mną mam umorusane, cudnie pachnące dziecko;-)
 
u nas gadania ciąg dalszy. z trudniejszych (według mnie) słówek pojawiło się: proszę, żabka, patrz i ...szok:-D to ostatnie przejęła od cioci i bardzo się tym słówkiem cieszy.
poza tym, ciężko to uznać za postęp--jest nieznośna:wściekła/y::wściekła/y:chwilami słodka, a chwilami diabełek wcielony...założenie jej pampera, butów, skarpetek to sport ekstremalny. nie wspominając o tym że nigdy!!! nie daje się wziąć za rękę na spacerze...
 
ch_aga - taniec super bardzo mi się podobało i jak do rytmu mu to szło z obrotem, przytupem - super

Kuba do słownika dodał nowe słowa - aga i jajo
kręci się namiętnie
i o dziwo troszke sie uspokoił - ciekawe na jak długo ?????
 
Piotr dziś po cichutko dostał łapkami kubek z przegotowaną chłodną wodą dla niego iwylał całe pół lita na podłogę z wysokości swojej lepetynki. no i w oczach ten diabelski błysk.
 
reklama
Łukaszek przechodzi megaząbkowanie. Nawet nie mogę zobaczyć, co tam się dzieje, bo grozi to ugryzieniem :szok: Przez to trudniej mu się śpi. Najchętniej zasypia, jak mnie widzi w zasięgu wzroku - nadrabiam chwilowo zaległości krzyżówkowe.
Powtarza często: JAK NIE z wycelowanym paluszkiem, kiedy czegoś mu się zabrania, albo mu się tłumaczy.
Doskonale pamięta, gdzie schowałam biszkopciki i pokazuje paluszkiem, kiedy sobie o nich przypomni.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry