reklama

Postępy naszych pociech

mamaoli te dzwieki z lapka takie grube sa jakby jakis stary chlop
no a w zaleznosci jak reka gleboko to roznie z niespodziankami-jak slina to jeszcze dobrze 8)
 
reklama
Wiec jak czytam co wasze maluchy potrafia to widze ze Majka niczym sie nie rozni,bo tak samo figluje we wozeczku i w lozku i sie obraca na 180 stopni,na brzuszek;tak samo najlepiej jej sie gada z reka w buzi;z lyzeczki je juz bez problemu ze az sie oblizuje.Fajnie obserwowac jak nam sie dzieci rozwijaja i nie rozumiem niekturych kobiet ktore wola wynajac kogos do opieki nad wlasnym dzieckiem,bo to taka wielka strata!
 
Od jakiegos czasu Martynka przed zaśnięciem wydaje takie śmieszne dźwieki.
Jaby się usypiała. Może to jej kołysanka? ;D
I zaczyna miec juz ustalone pory snu. Mniej-więcej oczywiście... ;D
 
Mokkate-Jas tak samo-takie ala jęki-i faktycznie zaraz po tym zasypia! Poza tym cwiczenia dzialaja-miesnie brzuszka wzmocnily sie-i Jas pieknie podciaga sie do siedzenia-a jaki dumny z siebie-i za nic w swiecie nie chce zebym go kladla z powrotem!
 
kurcze a juz myslalam ze Igorek jakis spiewak bedzie dokladnie jak u was jak jest spiacy to mruczy cos w stylu aaaaaa guaaaa i po jakis 2 minutach spiewania kolysanek zasypia sam :) :) :) :)
 
mokkate pisze:
Od jakiegos czasu Martynka przed zaśnięciem wydaje takie śmieszne dźwieki.
Jaby się usypiała. Może to jej kołysanka? ;D
I zaczyna miec juz ustalone pory snu. Mniej-więcej oczywiście... ;D
Majka tez sobie ustalila pory snu tylko jeszcze dlugosc snu rozna bywa.Zasypia za zwyczaj kolo 8-8.30 i tak przez godzinke,a pozniej po poludniu kolo 13-13.30 i spi albo godzinke w najgorszym przypadku(co sie niestety naj czesciej zdarza) albo nawet 2.5 godz.A wieczorem zasypia o 21.00 i to prawie zawsze,obojetnie czy zaczynam ja usypiac jeszcze o 20 czy ciut przed 21 :laugh:
 
benita_29 pisze:
mokkate pisze:
Od jakiegos czasu Martynka przed zaśnięciem wydaje takie śmieszne dźwieki.
Jaby się usypiała. Może to jej kołysanka? ;D
I zaczyna miec juz ustalone pory snu. Mniej-więcej oczywiście... ;D
Majka tez sobie ustalila pory snu tylko jeszcze dlugosc snu rozna bywa.Zasypia za zwyczaj kolo 8-8.30 i tak przez godzinke,a pozniej po poludniu kolo 13-13.30 i spi albo godzinke w najgorszym przypadku(co sie niestety naj czesciej zdarza) albo nawet 2.5 godz.A wieczorem zasypia o 21.00 i to prawie zawsze,obojetnie czy zaczynam ja usypiac jeszcze o 20 czy ciut przed 21  :laugh:

Martynka w nocy podobnie (szczególnie zasypianie ;D).
Za to w dzień śpi trzy razy: dwa razy krócej (1-2h) i raz dłużej (około 3 godzin) ;D
W upały odpowiednio mniej. :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry