• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Postępy naszych pociech

reklama
Kupilismy Brianowi karuzele Puchatka maly to az fika nogami jak widzi misie krecace sie!Karuzela swieci gra przyjemne melodyjki i kreci sie tylko kosztowala ponad 200zl ale co tam niech sie cieszy :)
Maly usnol nam dzis bez problemu przy niej.
 
Jaś znalazł sobie nową zabawę. Wykopuje z wózka nóżkami tekturowe puste pudełko. Jak mu się uda je zrzucić na podłogę to jest radocha niesamowita :)
Jedzenie z łyżeczki tez idzie nam już bardzo dobrze.

Karolkaz - uśmiech faktycznie uroczy :)
 
U nas Majka doszlifowała trudna sztukę siadania. Siada na macie czepiając się zabawek i pałąków, jak już się podciągnie do upragnionej pozycji wydaje pomruki zadowolenia i bawi się nadal. Posadzona siedzi pewnie szczególnie gdy ma jakiś interesujący obiekt do oglądania - dzisiaj u moich rodziców godzinami w psa się wpatrywała w każdej pozycji, nawet jak jadła pies musiał byc w zasięgu wzroku.
 
Piotrek dziś patrzył jak urzeczony na koncert Kombii. prawie że nie mrugał, a japa cały czas była otwarta z wrażenia. puściłąm telewizor dość głośno, na koniec dziecko aż oczy świeciły się z uciechy. ;D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry