reklama

Powrót do pracy?? Urlop wychowawczy??

Gosiek super masz szefa to chyba jakiś ewenement!!
trini nie martw sie ja tez musze wrócic nie mam wyjscia szlag mnie trafia ale nie stac mnie na 3 mieciące bez wypłaty!!!
zarycze sie tam na MAXA
a+t powiedz ile bedziesz płacic naniI? jesli mozna wiedziec.
 
reklama
Ja też mam super szefa, tzn daje mi możliwość powrotu na część etatu i za każdym razem powtarza że dzieci są najważniejsze. Niestety ze względu na kasę wybór mam już mniejszy. Im bliżej tego potwornego dnia powrotu tym dostaję większej schizy. Najgorzej mi wieczorem jak już położę małego, wtedy zaczynam rozmyślać jak to będzie jak będę musiała się z nim rozstać i zaczynam beczeć. Nie potrafię sobie z tym poradzić, jest mi tak cholernie ciężko.......
 
Nie myślałam, że będzie mi aż tak ciężko rozstawać się z małą... :( Z Karoliną byłam dłużej w domu i wydawało mi się to naturalne... Poza tym po roku czasu spędzonego z dzieckiem w domu człowiek sam chce do ludzi wyjść, ale po 4 miesiącach to jeszcze nie zdąży sie nacieszyć tą małą istotką... :( :( :( :( :( :( No i te wszystkie wspaniałe "pierwsze" chwile..... :( :( :( Boję się, że bardzo dużo "przegapię".....
 
poki co mysle, ze 4-5 h dziennie a raczej 16-20 h tygodniowo. Wszystko zalezy od tego jak zajecia bede miala na uczelni i jak bedzie mi szlo pisanie pracy.
 
ale u nas w Polsce przesr.... z polityką prorodzinną ja juz od października wracam do roboty i juz mi łzy w oczach stają :( :( bidulek ten mój Vikulek
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry