reklama

Powrót Do Pracy

reklama
Fusiku, nadzieja jest matką głupich, ale może jeszcze nie przejdzie przez senat i coś zmienią... Ale, szczerze mówiąc, nie sądzę. Im później tym mniejsza szansa, żeby uchwalili działanie prawa wstecz.
Pozostaje nam tylko jedno: załapać się na dłuższy urlop z drugim/trzecim maluszkiem :tak::tak::tak:
 
Jak ja urodziłam Bartka to urlop trwał 24 tygodnie i powiem wam, że to też wcale nie było dużo. I komu to przeszkadzało. Mama powinna być z maluchem conajmniej do pół roku i nie martwić się o pieniądze:wściekła/y: Ale mamy czasy
 
KasiuDe Ty korzystasz z godziny na karmienie, powiedz mi co ile musisz składac zaświadzenie w pracy, czy pisalaś jakieś podanie o tą godzinę, jeśli tak to na jakie przepisy się powołałaś i czy ta godzina jest normalnie płatna?
 
ell, dostałam zaświadczenie do końca roku, ale potem bez problemu otzrymam kolejne (wystawiane na kwartał) od pediatry; ta godzina jest płatna; nie pisałam żadnego podania, tylko zaniosłam zaświadczenie do kadr
 
dzieki KasiuDe, ja mam już zaświadczenie bezterminowo hihi, ustalilam z pediatrą, że zapytam w pracy kiedy mam znowu dostarczyć. Ale się boję tego powrotu, mam nadzeję, że dam radę. Podniosło mnie na duchu to , że mała jeszcze do konca roku będzie z moimi rodzicami, tak strasznie boję sie żłobka, to znaczy nie tak żłobka jak tego, że Otylka będzie często chorować (odpukać).
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry