Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
nam na sr położna powiedziała że proszek jak najbardziej ale do płukania nie używać ... bo to chemia i zostaje na ubrankach ... nawet zalecają podwójne płukanie w pralce , żeby te ubranka na prawdę były jak najmniej "chemiczne" ... ja dostałam od ojca , niemiecki płyn dla dzieci do płukania , ale ja nie używam go na dziecięce pranie tylko na swoje
Moja mama się zabrała za pranie i wszystko pierze mi w płatkach mydlanych. Póki co chyba przy tym zostaniemy. Prasowanie też mi zrobi. Mam mega udany dzień
No właśnie ja piorę w płynie biały jeleń i podwójne płukanie bez płynu. Jedno pranie wyprałam w Lovelli, ale mi zapach prania po wyjęciu z pralki strasznie przeszkadzał (czasem mam takie odchyły przy mdłych zapachach) po wyschnięciu już było ok, ale po co miałam się męczyć
ja kupiłam płyn do płukania lovelly ale w prace mam opcję dodatkowego długiego płukania i z niej korzystam. Agucha masz rację- teraz jak mam czas to się bawię i brasuję szczegółowo a potem... ;-)
Hej, a jeszcze propo prasowania to z tego co mi wiadomo u takich maluszków ważne jest prasowanie na lewej str, na tej która dotyka skóry, bo wys. temp. jeszcze dodatkowo "odkaża" ubranka.
Nie pamietam czy juz ktos o to pytal... Dziewczyny, czy trzeba wyprac elementy nowego wozka?
Widze, ze pranie i prasowanie idzie pelna para. Ja postanowilam sie za to zabrac w nastepnym tygodniu. A pralyscie wszystko wedlug metek czy hurtem 60 stopni?