Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
dzięki Martulka! a jak wrzucę tetrę z kolorową flanelą (beż + owieczki) w 40 to chyba też będzie nie?
no i zastanawiam się czy ciuszki małej prać w 40 czy 60, wszystkie są po dzieciaczkach mojej sis...hmm..
Ann dużo czytałam i pytałam koleżanki, większość pierze, lub tez prało w 40 stopniach. Tylko podkreślały że prasowały ciuszki i to wystarcza. Ja tez prałam w 40 stopniach ale jeszcze nie prasowałam, mam pochowane w worki, a prasowanie odkładam na jak najpóźniej żeby pozabijać te siedzące tam bakterie dopiero krótko przed narodzinami Matusia...
Ja wszystkie ubranka prałam w 40 stopniach a tetrę i flanelę w 60, wszystko prasuję i zamykam póki co w wyszorowanej szafce później najwyżej przejadę jeszcze raz
ja prałam tak jak na metce było - 40st , potem prasowanko i zamknęłam w szafce przykryte pieluszkami )
tetre dopiero zamówiłam - i nie wiem jak ją prać - może wezmę najwyższą temp. jaką ma moja pralka
no i włączam ''super płukanie''