reklama

Pytania i odpowiedzi

martulka- bo w Polsce to takie nabijanie kieszeni firmom. Na zachodzie dzieci mogą pić mleko krowie od 1 roku życia, a u nas od 3 dopiero... Ja Ninie wprowadziłam przed roczkiem - budynie, płatki na krowim i wszystko jest ok.
A co do cycania... Jest to na pewno dużo tańsze, ja spróbuję, ale wychodzę z założenia, że jeśli nie idzie, to nie ma co się zamęczać i zadręczać, bo wtedy męczysz się i Ty i dzidzia.
 
reklama
Dziewczyny, powracam do tematu czopu... otóż dziś na bieliźnie odkryłam kawałek (kulkę) takiego gęstego, zwartego, żółto-przezroczystego śluzu. Wielkość- trochę mniejszy od małego paznokcia u ręki. Wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że to czop jest, a przynajmniej jego kawałek, tyle że... jestem w 34 tc. To chyba trochę za wcześnie... No i czy jak wypada czop to znaczy, że rozwiera się szyjka??? Nie mówię nawet B. bo znowu zacznie panikować, a tego bym nie chciała. No, ale nie ukrywam, że się martwię dość konkretnie.
 
Dziewczyny, powracam do tematu czopu... otóż dziś na bieliźnie odkryłam kawałek (kulkę) takiego gęstego, zwartego, żółto-przezroczystego śluzu. Wielkość- trochę mniejszy od małego paznokcia u ręki. Wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że to czop jest, a przynajmniej jego kawałek, tyle że... jestem w 34 tc. To chyba trochę za wcześnie... No i czy jak wypada czop to znaczy, że rozwiera się szyjka??? Nie mówię nawet B. bo znowu zacznie panikować, a tego bym nie chciała. No, ale nie ukrywam, że się martwię dość konkretnie.

jeśli nie jest go dużo , to raczej towarzyszy on skracającej się szyjce. Mi pierwszy kawałek wypadł w poniedziałek , drugi dzisiaj i dobrze się trzymam ;)

Czop, o ile odrywa się w kawałkach, może wypadać 2, nawet 3 tyg przed porodem.
 
Ostatnia edycja:
ja to mam tyle gęstego śluzu, ostatnio nawet miałam galaretę ze skrzepem. Dzisiaj trafiłam na polskiego ginekologa, poprosiłam o badanie dowcipne, położne były w szoku, ale mnie przebadał. Nie wygląda na to, żebym szybko urodziła, więc nie wiem skąd to się wzięło...
 
martulka- bo w Polsce to takie nabijanie kieszeni firmom. Na zachodzie dzieci mogą pić mleko krowie od 1 roku życia, a u nas od 3 dopiero... Ja Ninie wprowadziłam przed roczkiem - budynie, płatki na krowim i wszystko jest ok.
A co do cycania... Jest to na pewno dużo tańsze, ja spróbuję, ale wychodzę z założenia, że jeśli nie idzie, to nie ma co się zamęczać i zadręczać, bo wtedy męczysz się i Ty i dzidzia.


do 3 r.ż? pierwsze słyszę. Ja też dałam krowie po roczku
 
Róża - moja ciotka jest pediatrą i takie nowiny z sympozjów zwozi :eek: Jak zaczęłam karmić Ninę piersią to mi powiedziala, że norma jest do 6 m-ca, zeby u dziecka wypracować odporność, a przy 6 m-cu Niny zaczęłam ją odstawiać to już się normy na 9 m-cy zmieniły. A życie pisze swoje scenariusze, więc między bajki wsadzam wytyczne...
 
reklama
co do tego śluzu ...
to ja już sama nie wiem :-D

ja od połowy ciąży musiałam zacząć wkładki nosić bo mokro jak nie wiem.... i teraz co jakiś czas też mam takiego "glutka" bardziej zwartego....ale myśle że czop śluzowy to taki większy jest ....a poza tym może właśnie odchodzić partiami ... odejdą wody to będziemy wiedziały :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry