Wydaje mi się, że u mnie pokój odwiedzin nie byłby zły bo sale są 5 -cio osobowe, w porywach do 6 jak jest dużo rodzących. Jak do każdej ktoś przyjdzie to się istny meksyk robi. Ja mam nadzieję, że się załapiemy na salę 3 osobową i pokój do porodów rodzinnych nie będzie akurat używany jak będę rodziła, bo u nas jest stara porodówka z 3 łóżkami oddzielonymi tylko parawanami i może być tak, że mi się jakaś baba nie zgodzi na obecność męża i szlak przez to trafi moje plany porodowe.