powodu zwolnienia się nie wpisuje już chyba (kiedyś były jakieś numery chorób, utajnili to chyba). Rozumiem na pocz. ciąży, jak w pracy nie wiedzą, to lekarz na twoją prośbę nie wpisze kodu ciąży. Ale ten internista plótł takie farmazony, że mam ochotę mu udowodnić, że się myli

