Anai ja mam właśnie taki kojec i jest na prawdę fajny, bo można skręcić tylko 4, 5 lub 6 tych ścianek. My przede wszystkim z 5 korzystaliśmy. Tylko jest pewien kłopot

nasza Martyna nauczyła się z tym cholerstwem chodzić. Dla niespełna rocznego dziecka przesunięcie tych ścianek na dywanie czy panelach nie stanowi problemu

M podklejał gumą, ale ona wtedy nauczyła się to lekko podnosić i szalała po całym pokoju siejąc spustoszenie po drodze

Ja kupiłabym teraz taki kojec z podłogą. Fakt, że trzeba wtedy zmontować cały, ale mam wrażenie, że jest mniej stresujący w użyciu