E
EEnil
Gość
Fak,fak,fak!!!!!
Oliwka jest w domu. Matka piła, wyzwała ją, wzięła rowerem do ciotki która urządziła jej ''rozmowy'' i wyzwała. Matka chlała z cioteczką, pokłóciły się i powyzywały a na drugi dzień rowerem wracały, mamunia pijana!!!! Wywracała się, wyzywała ją.W końcu zadzwoniła po samochód bo nie dała rady. Zastraszyli ją. Dzieciak przeziębiony i ze skręconym palcem na rowerze!!???!!????
To tylko mały skrót, rano jadę robić aferę w PCPR i do sądu składam wniosek o zakaz spotkań z psychopatką!!!!
Oliwka jest w domu. Matka piła, wyzwała ją, wzięła rowerem do ciotki która urządziła jej ''rozmowy'' i wyzwała. Matka chlała z cioteczką, pokłóciły się i powyzywały a na drugi dzień rowerem wracały, mamunia pijana!!!! Wywracała się, wyzywała ją.W końcu zadzwoniła po samochód bo nie dała rady. Zastraszyli ją. Dzieciak przeziębiony i ze skręconym palcem na rowerze!!???!!????
To tylko mały skrót, rano jadę robić aferę w PCPR i do sądu składam wniosek o zakaz spotkań z psychopatką!!!!

Przysiadłam NAWET z gazetkami i kawą, bo mała ucięła komara
Oto dowód rzeczowy nr.1 i 2 - nie zważać na tragiczny stan fryzury i twarzy i w ogóle, liczy się fakt PICIA KAWY



Używam soli fizjologicznej do noska, i chyba tyle mogę zrobic. Bidula moja. Noc okropna, a ja ledwo zyję, więc same rozumiecie --> krzaki... :-(
:-);-)