reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Rozmawiałam z Wiolą - czuje się znacznie lepiej, być może nawet jutro do domu wyjdzie....Zabieg polegał na usunięciu resztek (gnijącego już!) łożyska - czego Wiola dowiedziała się od położnej - nie od lekarzy! Lekarze ładnie to nazwali zabiegiem udrażniania szyjki macicy....
Franuś mega grzeczny. Je i śpi. Pierwszej nocy w domu obudził się chyba tylko raz na karmienie....

Wiola pozdrawia wszystkie BBabczeki i na pewno się odezwie jak wróci do domku!
 
Czyli Wiola zdrowa a maluszek z nią?
CUDOWNIE!!!!
Wioluś &&&& za szybki powrót do domku:)

A jak Rureczki?

Made, kawka? Dobre wieści:)
 
Liluś serdeczne dzięki za takie dobre wieści! I oby tak już zostało!!! Najważniejsze że Wiola już lepiej się czuje! I oby faktycznie było na tyle dobrze żeby mogła juz od jutra cieszyć się Franusiem i Iwusią:) Oby oby!!!!
 
super, super, oby ta tendencja się utrzymała u Wioli-tzn. zdrowienie!!!

a ja dziś lekko w krzakach, noc nieprzespana, gorączka i mega marud-ząbkujemy pełną parą!!!
 
Paula współczuję:( My też ząbkujemy ale jak narazie (odpukać) dość łagodnie. trochę marudziła tylko. Wczoraj wypatrzyłam lewą dolna dwójkę. ale my chorujemy głównie na górne (tak było z jedynkami) więc wszystko przed ami.
 
reklama
Monia damy radę!!!jeszcze ewentualnie tylko 2 lata przed nami ząbkowania;))) z Danielem do 3r.ż. walczylismy;))) albo osiwieje albo oszaleje;))) idę po kawkę bo ciśnienie też nie po mojej stronie dziś;))
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry