• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
rureczko dobrze ze w grudniu dopiero idziesz , wiem ze ciezko zostawic dziecko w kazdym wieku ale lepiej pozniej niz teraz. przytulam:-*

dla Majeczki:

Dzis sa Twoje urodziny,
zatem zawsze dziarskiej miny.
Do zabawy mnóstwo siły, żeby każdy
dzień był miły - pełen śmiechu i radości.
Stu urodzinowych gości,
aut, lal, klocków i pluszaków.
Stu prezentów, stu buziaków.
Zdrowia, szczęścia i słodyczy e-ciocia Tobie życzy:-********
 
Ostatnia edycja:
Faktycznie! Dziś SZESNASTY!

WSPANIAŁEGO DZIECIŃSTWA
MAJECZKO!!!


the_owl_and_the_pussy_cat_wedding_cake.jpg

 
Z Bilonem to long story :-p Siedem lat temu mieszkaliśmy razem z G, ja wynajmowałam mieszkanie koleżanki, która wyjechała do Irlandii na dwa lata, no i wtedy któregoś wieczora usłyszałam, że Grzesiek zawsze chciał labradora :sorry2: Weszłam do sieci i za parę minut znalazłam mu Bilona, następnego dnia już go kupowaliśmy :-D Potem oczywiście to ja go wychowywałam, na szczęście nie pracowałam, bo były wakacje :sorry2:

Potem Bilon już ze mną nie mieszkał przez parę lat, a od pewnego czasu znowu jest wspólny, ale znowu jakby bardziej mój, bo to ja z nim w domu siedzę i próbuję czegoś nauczyć :-p
 
ach:-) mnie by sie tez taki Bilonik marzył... albo buldog angielski... albo bokser. Ł. sie tylko buldog podoba i mówi ze z takim by rano mógł wyjsc :-D:-D:-D
Pokazawałam Wam Szanownego i Zuu w chuście??
 
Hej wszystkim!!
Ja tesknie za Toba stale!!!
brzmi ta historia strasznie.. Nie dziwie sie, ze sie przestraszylas! No i super, ze lekarka zauwazyla to wykrzywianie!! Bo skoro ani Ty, ani maz, ani kolezanka nie zauwazylisce, uff...
Ponowne skierowanie? A wczesniej z jakiego powodu mialas skierowanie do neurologa? Juz wczesniej jakies podobne atrakcje Cie spotkaly?
odpoczywaj, dbaj o siebie i pisz z nami czexciej, duzo czesciej! No i... Hmm... powodzenia na glukozie! Fuj.

Pok*****:-)
Wcześniej byłam u neurologa z powodu bólów głowy, ale nic mi nie przepisał, kazał się zgłosić po urodzeniu dziecka, podejrzewa migrenę.

Już po glukozie, dałam radę:dry: ale nie czułam się dobrze i 2 godz. siedziałam w laboratorium, jutro odbiór wyników. Zobaczymy ile będzie. Musiałam szybko coś zjeść, bom głodna jak wilk wróciłam:-p
 
reklama
Rurka chyba nie pokazywałaś:)) chętnie obejrzę:)
A tak wogóle to chciałam ci powiedzieć że im mniejsze dziecko (bez przesady oczywiście) tym szybciej adaptuje się do zmian:) Koleżanka poszła do pracy jak mała miała półtora roczku i na początku ciągle jej płakała jak wychodziła do pracy... My zrobiłyśmy zabawę z machania mamie (i koniecznie wstajemy razem i się wybieramy wspólnie) i aż do mojego urlopu było wsio ok:)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry