reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
IWONKA- no mam nadzieje,ze im sie polepszy-choc ogolnie sa w dobrej formie to znaczy nie marudza,nie maja goraczki,ladnie jedza tylko ten okropnie męczący kaszel!!!!!!!!!!!!!! :((i u Zuzy katar..
a ja za tydzien zaczne starania jak dzis dostane @ bo jak ne to sie przesunie o dzien czy dwa :)) ale tak czy tak to juz blisko :)
MONINIA- witam Cie i doszukuj sie ,ale faktycznie masz jeszcze czas wiec spokojnie:)

ZAPMARTA- bedzie dobrze:)jak tarez sie nie uda to zaczynamy razem a nastepnym cyklu-choc bardzo mocno trzymam kciuki za testowanie:)

wlasnie wcinam slodkie na poprawe nastroju,zrobilam sobie juz 2 kawe a tu jezszcze 12 nie ma...


SZCZESLIWA- pamietaj -my tu nie bedziemy Ciebie osądzaly i wplywaly na Twoja decyzje- bo to Twoje życie ,Wasze dziecko i Ty najlepiej Krzyska znasz....przyjmiemy do wiadomości każdą Twoją decyzje i bedziemy Cie wspierac:)))

Dziekuje:* Co ja to tu czytam dzieciaczki masz chore?? Mam nadzieje ze szybko odpedzisz te chorubsko od nich i wrócą szybko do zdrówka:)
Aguś przepraszam ze tak zamilkłam ale wiesz ze musiałam przemyśleć to i owo i zastanowić sie co dalej....
Trzymam go na dystans .... cóż ustaliłam pare warunków i teraz albo sie ich trzyma albo żegnaj ....
 
Ostatnia edycja:
reklama
mama, śmigaj po drożdżówy do piekarni !!!!!
Najgorsze nocki, wtedy kaszel się nasila, a masz nawilżacz powietrza ???
A tobie współczuję nocki i widzisz sama co ja przeżywam każdej nocy z Karollem. A to smoczek, a to picie, pogłaskanie, przytulanie itd. Na piętnaście miesięcy przespałam 7 nocy !!!! Dziewczyny jak ja sobie pomyślę skąd mam siłę, żeby wstać do pracy i na wszystko inne ??? i jeszcze na kolejnego malucha ?????

szczęśliwa jesteśmy z Tobą kochana.
ZAPMARTA- no wlasnie to slodkości to 2 drożdzówki jeszcze cieple i przepyszne:tak::tak:pojechalam z dzieciakami,ale nie wychodzily ze mna.u mnie okropnie wieje,ale póki co nie pada.....juz mi troche lepiej-poziom cukru podniesiony;-)
Ja spadam do Kielc

Proszę o kciuczki w okolicy 17.30 :-)
ELLETH- oczywiście slonko,ze kciuki zaciskamy!!!!!!!bedzie si i wspieraj swojego faceta:tak:powodzenia!!
 
Ja za 6 lat - bo już 2 minęły będę miała ratę ok 700-800 zł :tak: A to 1800 to było odniesienie do twojej koleżanki :-p

[

Acha no to dobrze ze to teoria tylko bo 1800 to by duuuuzo było :szok:
Moja koleżanka wzieła na 10 lat także nawet nie tragedia jej wyjdzie przy dopłatach a i kredyt malutki ale rozumiem o co ci chodziło :-)
a nie napisąłas mi jak z tymi mdłościami po sniadanku przeszły ??


nadrobiłam już wasze poranne pisanie:-)
sorbek no długo się staraliśmy dlatego tak mnie cieszyły wszystkie nawet najmniej komfortowe objawy ciąży i tak załamała strata :-(

współczuje ci bardzo, ale tym razem na pewno sie uda - mocno trzymam kciuki

mama no do sierpnia na pewno juz test będzie z dwoma kreseczkami :-)

Szczęśliwa - dobrze ze juz jesteś mama nadzieję ze twój mąż zrozumiał co zrobił i trzymam mocno kciuki żeby dotrzymał słowa
 
pisalam posta i nagle komp.mi sie wylączyl:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:


DMUCHAWIEC- tak ,mialam na mysli cykle 28,29 dniowe takie jak moje czy stokrotki:tak:wiadomo,ze jak ktoras ma cykle dluzsze to trzeba rozpoczac pozniej starania:tak:

MLODAM- ja czekam na @ po odstawieniu hormonów i poki co jeszcze nie ma ,ale brzuch caly czas boli wiec chyba jest na zakręcie:tak:

ZAPMARTA- czesc,no dzisiejsza nocka to porazka poprostu jak On sie męczyl-dzis wykupuje Mu wziewy-jak Tom wroci to odbierze recepty od pediatry i wykupi.licze,ze to pomoze-musi!!!!!!!!!!!

wiecie co normalnie zaraz jakiejs chandry dostane:wściekła/y::wściekła/y:zamknieta w domu bo pogoda do d....y,wieje u nas okropnie-masakra z tym wiartem:dry:dzieci chore:dry:nie mam na nic sily-chyba za dlugo taka pogoda sie utrzymuje i juz dola lapie:baffled:staram sie wytrzymac do czwartku bo niby ma byc cieplej:sorry2:zobaczymy.....

SOL- jak samopoczucie??do 25 juz coraz blizej-bo wtedy idziesz do ginek-dobrze pamietam???;-)

hej kochana mam nadzieje że dzieciaczki Ci szybko wyzdrowieją i ze ta pogoda w koncu sie zmieni bo ja tez od wczoraj jakas depresyjna jestem wczoraj to może wspomnienia ale byłam taka nijaka a dziś to nie mam pojęcia o co kaman chyba przez ta pogode wstrętną wieje od rana zimno chmurzy się brrrr z domu sie wychodzić nie chce a co za tym idzie ludzi tez niewiele :( no ale nic nie zrobie przecież :(

zapmarta już jestem choć miało mnie jeszcze dziś nie być :( miałam kończyć stronke i wklejac zdjecia ale skapnełam sie że mam mało co na półkach i w piątek dopiero będe miała dostawe a poza tym nie moge coś zdjęć wkleić na stronke bo nie pamietam jaki rozmiar czekam na kochaną sol asz mnie uświadomi :) acha i stwierdziłam po dokładnym przemysleniu że na razie nie będe wstawiać na strone wszystkiego co mam w sprzedaży bo nie jestem w stanie na bieżąco odejmowac np body czy smoczki ale po mału po mału a do celu w końcu nie od razu rzym zbudowali :):):):)

no to chyba tyle jeśli chodzi o mnie :)

witam nowe staraczki :)
 
widzisz mama, wiem co ci humor poprawi.
martwię się naszą Marylką, gdzie się schowała i nie chce z nami pisać.
szczęśliwa koniec o facetach, napisz jak fasolka ? jak się czujesz ?
elleth, o 17:30 powiadasz... mówisz i masz. tylko odezwij się później proszę... jak już wygłaszczesz kocicę oczywiście.
aga to twoje wysłane słonko wcale nie dotarło:no: do dupy z tą pogodą...

jesteś Marylka !!!!!!!
 
Ostatnia edycja:
reklama
aga to twoje wysłane słonko wcale nie dotarło:no: do dupy z tą pogodą...
To wysyłam jeszcze raz ;-)
385.gif

No u mnie pięknie świeci jak nie pójdę dziś do pracy to idę z małym do parku,weźmiemy koc,piłkę i będziemy się wygrzewać,choć Ja za dużo na słońcu nie mogę przebywać bo nie dawno usuwałam laserem naczynka:(
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry