reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
witam Cie Marylka- MAM NADZIEJE,ZE POGODA SZYBKO SIE POPRAWI!!!Humory kazdy ma do bani,nic sie nie chce i zycie nam ucieka na biadoleniu:sorry2::dry:moje bąki siedzą kolo mnie i malują mi laurki...wena dzis kiepska do pisania i do tego czekam zeby juz @ przyszla.
BIBINKA- nasza ledwo sie trzyma w pracy-pisalam do Niej rano zeby byla dzielna to napisala,ze plakac Jej sie chce i ledwo sie powstrzymuje............:sorry2:bidulka nasza....


acha-Marylka- ja nie zmienilam o Tobie zdania:no:;-)
 
AGNIESZKA- DZIEKI ZA SLONKO BO U MNIE TEZ POCHMURNIE:sorry2: a Bibine jest smutno bo raz ze musiala wrocic do pracy a dyrka jest pogieta i tam lekko nie ma a dwa ,ze ludzie wiedzieli ze byla w ciazy i dzie pewnie beda pytac.........................rozumiesz??:blink:

ZAPMATRA- masz racje-drozdzoweczki dobra sprawa i pogo do doopy:wściekła/y:

IWONKA- ja musze zrobic pranie bo mi w koszu kipi ,ale w taka pogode to bedzie schlo...:shocked2:ochocho....:dry:
 
Agnieszka co do spotkania w realu to ja jestem całkiem na uboczu od tych wszystkich miast i miasteczek :-(:-(:-(
Sol
ciuszki cudne. Teraz będą z Was damy i to za takie pieniądze ;-);-);-)
 
KNGA- witam Cie a Ty nadal rozlozona???? ale Cie dopadlo:sorry2: duzo zdrowka zycze i podaje gorąca herbatke:tak:mam nadzieje,ze Filip lepiej:tak:



a ja wczoraj wieczorem mialam silne dość bole podbrzusza i myslalam ze dzis rano dostane @ ale narazie cisza.......

No ja jeszcze chora ://// z nocha mi leci jak z kranu gardło już lepiej troche... za oknem deszczowo no masakra jakaś!
Filip dobrze! już mu przeszło :)

A co do ciebie mama czekasz na @ i działasz co? :))) super


sorbek my widzę testujemy prawie ze razem! ;) jak sie czujesz?
 
AGNIESZKA- DZIEKI ZA SLONKO BO U MNIE TEZ POCHMURNIE:sorry2: a Bibine jest smutno bo raz ze musiala wrocic do pracy a dyrka jest pogieta i tam lekko nie ma a dwa ,ze ludzie wiedzieli ze byla w ciazy i dzie pewnie beda pytac.........................rozumiesz??:blink:

Rozumie...pewnie już mi się przypomniało,przecież pisała o tym...biedulka nasza,musi się przyzwyczaić nie ma innego wyjścia,życie...a ludzie to są tacy wścipscy i nie znają umiaru jak co nie którzy także musi być silna.
 
reklama
mamo no mi właśnie schnie jakby chciało a nie mogło więc po kolei kładę rzecz po rzeczy na grzejnik

rozumiem bibinkę też na początku nie mogłam o tym mówić wtedy mój się tym zajął i z każdym przeprowadził rozmowę ( z tymi co wiedzieli) żeby tego tematu ze mną nie poruszali
a najgorsze jest jak ma się szefów do bani ja kiedyś pracowałam u "szatanistów" tak na nich mówiłam :P

sorbek testowałaś??? bo u sol jest że dziś zaczynasz już kolejny cykl
 
Ostatnia edycja:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry