szczęśliwa mam nadzieje, że już więcej takich akcji miec nie będziesz... najważniejsza jest teraz fasolka i o nią sie troszcz a wszystko inne jakoś sie poukłada
stokrotka z tą owulką to nigdy nic nie wiadomo... u mnie z kalkulatorów wynikałby, że ma być 19/20 maja a już byłazdaje sie 15/16 maja, skąd wiem bo własnie sluz był wówczas rozciągliwy i szyjka otwarta - sama sprawdzałam ;-)
chorującym zdrówka życze zwłaszcza Tobie Kinga no i Dzieciaczkom Mamy...
a odnośnie testów owulacyjnych to u mnie wygladało to tak, że 14maja zaczęłam sprawdzać i był niby negatywny bo były dwie kreski ale kreska teztowa dużo jaśniejsza od kontrolnej, następnego dnia to samo, ale ja robiłam te testy jakoś po 10 rano no i w niedziele 16 były dwie grube kreski i myśle, że włąśnie wówczas była owulacja bo w poniedziałek znou cieniutka a dziś ledwo widoczna więc uważam jakby jejw ogóle nie było... aha i od niedzieli temperatura wyższa niż dotychczas bo 36,5 skoczyła na 36,7 i tak sie utzymuje póki co no a z tego co czytałam to teperatura wzrasta po owulacji... więc gdybym zakładała i działała wg kalendarzy to na 100% przegapiłabym owulke a tak przytulanki były co dzień lub co drugi dzien od mniej więcej 8 dc więc może... może... sie udało

na to licze i już sie nie mogę doczekać testowania...
zapmarta wisienka iwonka trzymam za Was kciuki i wierze, że będą te II upragnione kreseczki
aha
sorbek i za Was trzymam kciuki również kochana
no i witam nowe staraczki
