reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
No ja non stop chodzę chora przez szkolne mikroby :-( Ale w tym miesiącu choróbsko mi przeszło jak ręką odjął i nic mnie od 3 tygodni nie tyka :-)
 
reklama
Ooooj hałas i chaos to jest to od czego w końcu TRZEBA odpocząć :tak: ale ja się martwię o moich ... bo egzaminy gimnazjalne niedługo i jak oni beze mnie sobie poradzą .... poza tym lubimy sie bardzo (cociaż wkurzaja mnie do żywego!!) no nie wiem co zrobię gdyby się okazało.....
 
a ja tam rodzilam latem i fajnie... bo cienkie ubrania i w ogole a zima ubierasz sie na cebule, kupuj kurtki ciazowe, buty wiesze ko nogi maga spuchnac.... ale co tam jakos przezyje ten porod w listopadzie:-)
 
a ja tam rodzilam latem i fajnie... bo cienkie ubrania i w ogole a zima ubierasz sie na cebule, kupuj kurtki ciazowe, buty wiesze ko nogi maga spuchnac.... ale co tam jakos przezyje ten porod w listopadzie:-)

hmmm ty bys rodzila w listopadzie jak cos?? nie w padzierniku ?? ja licze zime od grudnia wiec moze jakos przepekamy na grubym sweterku i plaszczyku jakby sie udalo :)
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry