reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Sol mam jakąś podstawowa wiedzę,też otwierałam firmę a jak masz jakieś ważne pytanka to popytam mojej księgowej,jutro będzie:)))

Poskładałam wnioski do sądu i komisji alkoholowej,siorce wyjaśniłam co i jak,teraz trzeba trzymać &&&& za szybkie i pozytywne rozpatrzenie sprawy:)
Aha! Dostałam dzisiaj nowy dowód,z nowym nazwiskiem i miejscem zameldowania:)))

@ się rozkręca,źle mi:(
 
reklama
witam sie wiosennie :)
uqBAV.gif
ukochane tulipany :)
Boogi ja nie wiem czy pojde do szkoly rodzenia , ale te 500zl. to strasznie duzo :/ ogolnie takie szkoly powinny byc darmowe przy szpitalach !!! na szczescie gdzie niegdzie sa takie ...

Dzień dobry. 7.01 test a 7.02 @ :(

przykro mi :(((( ale dzisiaj tak pozytywnie na forum jest i ja wiem , ze wiosna przyniesie duzo fasolek :) !!

Witam po baaaardzo długiej przerwie :sorry:
Dzisiaj pierwszy dzień wiosny i nowe postanowienia. Przede wszystkim mniej łez a więcej uśmiechu. Optymizm w pierwszym rzędzie, a czarne myśli mam nadzieję, że już utopiłam w swoich smutkach :blink:
Bardzo się cieszę jak widzę znajome twarzyczki i witam gorąco wszystkie dziewczęta, które do tej pory tylko czasami podczytywałam. Jestem bardzo ciekawa co u Was wszystkich słychać, na jakim jesteście etapie...
Wiem, że Sol urodziła córeczkę - gratuluję!!! :-D z mamą05 mam kontakt, także witam Cię kochana gorąco (tym razem otwarcie, bez ukrywania się
;-))
A ja... no cóż, przeszłam załamkę i to taką bym powiedziała FEST ZAŁAMKĘ :-( Milion pytań, zero odpowiedzi... Obecnie jesteśmy na etapie ---> podpisik w sygnaturce :rofl2: Próbuję do wszystkiego podchodzić z dystansem, ale staram się być dobrej myśli :tak:
Kolejne postanowienia: częściej zaglądać na BB :cool2:, przytyć :zawstydzona/y: i nigdy, ale to NIGDY się nie poddawać :tak: mam nadzieję, że jak znowu będę miała chwile zwątpienia, to postawicie mnie do pionu :sorry:

Tym czasem czekam na @ aby wystartować. Czekam również na ciepłe dni, aby obsiać mój warzywniak :rolleyes: posadzić nowe drzewka, krzaczki, kwiatki...
Pozdrawiam Was jeszcze raz bardzo gorąco :rofl:

witaj my sie nie znamy jeszcze :) chcialam napisac , ze bardzo pozytywnesa twoje posty !! az milo sie czyta :)

balbinka - mimoże jestem jzu od roku na BB , nie pamiętam Cię, ale Twój post nastrioł mnie optymistycznie, choc ostatnio sama jestem bliska załamani, o czym nawet tu nie piszę ... bo każda z nas ma czasem dosc ... trzymam ca Ciebie mocno kciuki i już Ci kibicuje !!!!

renna - ja pamiętam ... ale tylko z niku, co tam u Ciebie ?????????

wiolka mama - czesc skarby moje !!!


od paru dni mam znowu sensacje jelitowe, tym, razem bez udziału żołądka (uff ) załatwienie się sprawia mi ogromny ból, nie wiem co się dzieje ... bardzo się boję ... boje sie tej cholernej laparo, że jeszcze bardziej namieszają mi w brzuchu ;( błagam zrozumcie mnie ...

Palemka zaufaj lekarzowi !!! wiesz czasami jak czytam twoje posty to one sa tak jakos pesymistyczne i smutne :(
musisz wierzyc , ze bedzie dobrze !! ja to wiem :)
a z jelitami moze tez cos da sie zrobic ?? bo jak zajdziesz w ciaze to bedziesz sie strasznie meczyc :( ja sie koszmarnie mecze i az sie boje co bedzie pozniej :/ napewno czeka mnie operacja po porodzie :/
trzymaj sie kochana i bedzie dobrze pamietaj !! :)

Hehe Kocurku jakby moje posty na facebooka trafiły to bym się ze wstydu spaliła!!!!!!!!! O NIE!! Hehe :)))

Renna witaj kochana!!!!!!!!! Co u Ciebie???? Super, że tu zajrzałaś :))))

Wioluś witaj witaj!!!!!!! Jak u Ciebie nastrój??? Ja dziś cudownie się czuję i dlatego korzystam, żeby w końcu coś wesołego napisać. I nie będę się martwić tym, że dziś nie mam objawów - bo już byłam gotowa popaść w przygnębienie przez to. Ale czuję taką ulgę dziś że CUD MIÓD :)

tez sie dobrze czuje :) jakos wlasnie w takim tyg. ciazy jak ty jestes przeszlo mi i bylo coraz lepiej :)
oczywiscie to mnie tez martwi , ale wierze , ze jest dobrze !!!


Jos i co Poldus sie wyspal ?? :)
 
wrrrrrrrrr coś nacisnęłam i mi zjadło uhhhhhhhh
no więc jeszcze raz. wróciłam właśnie do domku, byłam odprowadzić męża do miejsca odjazdu :-( wracając oczywiście zahaczyłam o sklep i kupiłam samo zdrowie... znaczy słodkie... nie obyło się beż żelków na które mi narobiłyście smaka, baton Bajka też wleciał do koszyka no i oczywiście moje ukochane żółte draże z klaunem ;-)
 
Dzień dobry Kochane :-D:-D:-D Wróciłammmmmmm :-)))))))

Przede wszystkim chciałam Wam wszystkim bardzo podziękować za ciepłe słowa, które tak bardzo mi pomogły będąc w szpitalu. Świadomość tego, że jesteście pozwalała mi uśmiechać się nawet gdy było bardzo ciężko. Jeszcze raz z całego serca BARDZO WAM DZIĘKUJĘ.


Mamitka dla Ciebie wielkie buzi :*


A teraz poczytam co tam przez weekend się działo ;))))))
 
wrrrrrrrrr coś nacisnęłam i mi zjadło uhhhhhhhh
no więc jeszcze raz. wróciłam właśnie do domku, byłam odprowadzić męża do miejsca odjazdu :-( wracając oczywiście zahaczyłam o sklep i kupiłam samo zdrowie... znaczy słodkie... nie obyło się beż żelków na które mi narobiłyście smaka, baton Bajka też wleciał do koszyka no i oczywiście moje ukochane żółte draże z klaunem ;-)

ja jak w Pl jestem to piewsze xo robie kupuje cala mase bajecznych i podzeram non stop :) moje ukochane batony , ale mi smaka narobilas :))

Dzień dobry Kochane :-D:-D:-D Wróciłammmmmmm :-)))))))

Przede wszystkim chciałam Wam wszystkim bardzo podziękować za ciepłe słowa, które tak bardzo mi pomogły będąc w szpitalu. Świadomość tego, że jesteście pozwalała mi uśmiechać się nawet gdy było bardzo ciężko. Jeszcze raz z całego serca BARDZO WAM DZIĘKUJĘ.


Mamitka dla Ciebie wielkie buzi :*


A teraz poczytam co tam przez weekend się działo ;))))))


witaj !!!!!!!!!!!!!!!!! super , ze juz jestes i obys wiecej szpitala ogladac przed porodem nie musiala :)
 
młodam - jaki masz piękny suwaczek ;-) Witam Cię bardzo cieplutko i Twojego 16 cm lokatora ))))))))) Ordynator tymi słowami mnie w piątek pożegnał: "Widzimy się dopiero na porodówce" :-D

oliwka - witaj ;))) VIPy tak mają ;-) a tak całkiem poważnie, to hałaśliwa ze mnie baba )))))

Kocurek - moja Ty baranico :-D po 17:00 to już nie gadasz? :-D:-D:-D jak tam objawy kochana ? u mnie już lepiej, nawet mnie nie mdli i pożywienie udaje mi się przechować :-p ech .... jak mi się tęskniło okrutnie )))))))

Asionek - witaj!!!! skąd Ty ten bukiet wytrzasnęłaś? :-p też taki chcę !!!!!!!!
 
Ostatnia edycja:
reklama
noooo... jestem :-) wlazłam na te swoje pseudo 4 piętro :-D doczłapałam się i teraz należy mi się odpoczynek, w ramach rekreacji poszłam do Biedronki i zrobiłam zakupy, łaziłam po sklepie i totalnie nie mam weny co bym chciała zjeść, szczerze? To nawet nie mam apetytu, ale jem z rozsądku :tak: no bo Maluch głodny być nie może :-D


MADE: dobrze, że jesteś z nami znów :tak:
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry