E
EEnil
Gość
Gorączka wróciła
Boogie,Ninka jak miała zatwardzenia to dostała leki na rozrzedzenie kupki...na początku leku sypie się ''na oko'', aż dobierzesz dawkę odpowiednią do danego dziecka.
Tak więc ja najpierw po łyżeczce do mleka i nic...drugi dzień 2 łyżeczki...nic...trzeciego dowaliłam 3 łyżeczki i nic...4 dnia Nina dała czadu na maksa!Miała pampersa,body i spodenki...siedziała w chodziku,wszystko wypłynęło!!!! Podłoga była prawie po kostki w kupie!

Mamusia przesadziła z lekiem,na szczęście był naturalny więc jej nie zaszkodził.
Młodamamusia...kurde...jakbym widziała siebie sprzed 10 lat


Teraz nie bawiłabym się w takie rzeczy...nawet nie zadawałabym się z osobami tego pokroju.
Zobacz ja z moim K. wczoraj się sfochowalismy,żadnej kłótni ani nic...foch,on pojechał do pracy wieczorem i siedział tam.
Ale w momencie gdy Ninka dostała gorączki szybko przyjechał,dzisiaj rano do lekarza,do apteki pojechał bez słowa.Mogę na niego liczyć.
A swojej ex gdy napisała do niego,w sumie niezobowiązująco napisał żeby dała mu spokój i nie życzy sobie kontaktów.
Tak (chyba) powinien zachowywać się mężczyzna.
Boogie,Ninka jak miała zatwardzenia to dostała leki na rozrzedzenie kupki...na początku leku sypie się ''na oko'', aż dobierzesz dawkę odpowiednią do danego dziecka.
Tak więc ja najpierw po łyżeczce do mleka i nic...drugi dzień 2 łyżeczki...nic...trzeciego dowaliłam 3 łyżeczki i nic...4 dnia Nina dała czadu na maksa!Miała pampersa,body i spodenki...siedziała w chodziku,wszystko wypłynęło!!!! Podłoga była prawie po kostki w kupie!


Mamusia przesadziła z lekiem,na szczęście był naturalny więc jej nie zaszkodził.
Młodamamusia...kurde...jakbym widziała siebie sprzed 10 lat



Teraz nie bawiłabym się w takie rzeczy...nawet nie zadawałabym się z osobami tego pokroju.
Zobacz ja z moim K. wczoraj się sfochowalismy,żadnej kłótni ani nic...foch,on pojechał do pracy wieczorem i siedział tam.
Ale w momencie gdy Ninka dostała gorączki szybko przyjechał,dzisiaj rano do lekarza,do apteki pojechał bez słowa.Mogę na niego liczyć.
A swojej ex gdy napisała do niego,w sumie niezobowiązująco napisał żeby dała mu spokój i nie życzy sobie kontaktów.
Tak (chyba) powinien zachowywać się mężczyzna.


:-)
hahahahahahahhaha

:-)