• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
A ja czekam na ciepło...nie mogą mi rozpalić w piecu bo pancio nam jakiś montuje sterowniki do pieca i jakieś inne gadżety...
 
taka zwykla skromna, bardzo do mnie pasowala
http://allegro.pl/sukienka-slubna-i1921780761.html

c
os czuje ze sie jej nie pozbede i zostanie z nami zakopana na strychu w jakims kartonie:-)
Wiola - widzę że jedziemy na tym samym wózku :sorry::laugh2:
Oryginalna suknia ślubna z bordowymi dod. 36/38 (1936412533) - Aukcje internetowe Allegro


A mi się udało męża przekabacić i wyprałam dywan w salonie - może nie wygląda jak nowy ale na pewno wygląda lepiej niż wyglądał :tak: Osuszacz teraz go terroryzuje i suszy ;-) Spadam pranie powiesić i przypomnieć małżowi że obiecał gary pozmywać :-p
 
O o te sterowniki do pieca to ja posiadam i tak mi sterują na programie ECO, że dziś zamarzałam pół dnia, a teraz się piekę :-p:szok: Przestudiowałam instrukcję i ni w cholerę nie potrafiłam dogrzać po południu, a na zewnątrz pokazywało 2 stopnie :eek: A G. tłumaczył, jakie guziczki ponaciskać choliera.. trza było nagrywać mnie tłumokowi :dry:

Dziecię usnęło, a ja nie wiem za co się wziąć...
A nie.. jednak nie usnęło ;)))
 
Ostatnia edycja:
sol to jedna z tych rzeczy za którymi będę tęsknić :sorry: i za światłami miasta w nocy :sorry:

made nie żebym Ci wypominała, ale obiecałaś, że będziesz tutaj :-p
Odklej glonojadka wreszcie i powieś na smoczku hihihihi (e żarcik taki - zazdrosnam o to ładne spanie Zygmusia) Mój cycoholik niestety na smoku non stop wisi :/ ... no nie dało się bezsmokowo, ssak nie czuje spokoju z pustą buzią i kropka. A zasypianie trwa godzinaaaami hehe.. w nocy też, a co tam, że matce głowa leci do przodu tysiąc razy przy karmieniu :-p W końcu mi spadnie z piedestału :szok:
 
Ostatnia edycja:
:wściekła/y: a niech to !
Napisałam takiego długiego posta, nawet flaki na wierzch wywaliłam i mi internetu zabrakło :((((( aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
jos - musisz dać mi jeszcze trochę czasu, pół godziny pisałam o cc, już buziaki Poldeczce przesyłałam, już nawet chciałam kopiować i.......
..............................................nie zdążyłam :/
Płakać mi się chce :((((((((

Idę coś zjeść !
 
reklama
Hejka wieczornie!

Dzwoniliśmy do szpitala i jutro jesteśmy pierwsi w kolejce do CC. :szok::szok::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: Mamy się stawić na 7.00 i mam nadzieję, że nic się nie zmieni i że będę pierwsza - położna powiedziała, ze też ma taką nadzieję, czyli zawsze coś może wyskoczyć... :zawstydzona/y::zawstydzona/y: Zdenerwowanie sięga już zenitu!
Wzięłam się więc za wygotowywanie butelek... No, a potem czeka mnie "przyjemność" z lewatywą...
:confused2::sorry::eek:
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry