• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Rurka-ale pożycie wróci, zobaczysz;))) ja mam teorię taką-jak byłam w ciąży z Danielem to libido mi szalało, w ciąży z Mają pojechało do honolulu...więc sprawdza sie u ciebie, bo będziecie mieć córcie;) przy chłopcach jest więcej testosteronu w organizmie kobiety i wtedy sie chcę;)) ale to tylko moja teoria

kurde mięśnie mnie bolą-dotyk wody z prysznica boli, oj to nie tylko chyba zatoki ale jakieś grypsko mnie złapało-szkoda,że nie mam perspektyw na poleżenie...
 
Libby zwiędło, ja jakoś nie mam zazwyczaj ochoty, Łukasz się boi, że coś się małej złego stanie i tak się to ciągnie...:zawstydzona/y:

Paulinko oby bo tak fajnie było... dużo juz nie zostało :))
 
RURECZKA mój też z tych bojących. Mówił, że syna po głowie nie chce stukać :tak:
Posucha strasznie mi dokuczała. Oj, jak ja cierpiałam

PAULINKO ja nie wyganiam, ale jak dzieciaki pójdą spać- marsz pod kołderkę! :sorry:
 
Rurka aj ci faceci-przecież mała jest bezpieczna w worku owodniowym i nic jej nie zrobi;)))hmm ale może zamiast się zamartwiać zwiędłym pożyciem-wykorzystajcie ten czas bardziej dla siebie kreatywnie-kino jak nie prawdziwe, to w domku, dobra kolacyjka razem-bo jak maleńka sie urodzi to nie będziecie mieć już czasu tylko dla siebie;)
 
PAULINKO, nawet nie wiedziałam, że tak będzie mi brakować kina. Ostatnio byliśmy na Dziewczynie z tatuażem, a poszłabym jeszcze na W ciemności, Różę i na Żelazną damę...
 
A jednak można na PW kulturalnie i przyjaźnie sobie rozmawiać, wyjaśniać..... :)
Tyle mogę chyba ujawnić..? Czy zjecie kota ?? Nie, to nie był żart. To był raczej przekąs. Jeszcze mi nie wrócił humor :/
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry