U
użytkowniczka usunieta
Gość
hello
Cześć Monia, Maggy, Marcepanek, Mary105 - z Wami się jeszcze nie witałam! :-);-)
Jak tam nasze ciężaróweczki się mają?
hmm.. dobrze, ze przelozylam wizyte na sobote. cos czuje, ze ginka bedzie mi potrzebna szybciej niz myslalam
ok, do pozniej
buzka
normalnie siedziałam sobie z Alą i mnie mdłości złapały tak niespodziewanie, że poszłam na dół i zjadłam całą miche fasolki po bretońsku co to w ubiegłym tygodniu zrobiłam cały wielki gar i zamroziłam na drugi obiad bo było nie do przejedzenia na raz... no i dziś obiadu innego nie robiłam tylko własnie tę fasole wyjęłam i jest... mąż jeszcze śpi po nocce Ala też wiec wpadłam poczytać i popisać... No i dziś siostra mojego męza powróciła do Polski wiec już jest luuzz... bałam sie czy wytrzymam do jej wyjazdu i jej czegoś nie powiem, ale dałam rade, choć łatwo mi nie było a dziś już odetchnęłam...
zaczynam sie zastanawiac czy ten mleczny sluz to czasem nie od Clo

