maryla86
Fanka BB :)
mama Ty sie nie dołuj... czasem objawy sa czasem nie ma... ja też tak miałam, że raz byłam pewna, że jestem w ciązy a za chwile już myślałam, że jednak nic z tego a im bliżej było testu tym częściej mnie sie zdawało, że jednak nic z tego by za chwile sobie pomyśleć, że jednak jakoś ciążowo sie czuje... nie ma sie co stresoawać i tak nic sie już nie zmieni w tym cyklu więc bądź dobrej myśli kochana bo ja jakoś tak czuje, że tam ktoś pomieszkuje
bunia a Ty to taka kobita pracująca jesteś... i wszystko umiesz zrobić... no szalona babeczka i samochód naprawi i sweterek wydzierka.... cudo, żeby nie mój chłop to chyba bym sie z Tobą łożeniła :*
matko jaki mnie dziś głod dopadł to szoknormalnie siedziałam sobie z Alą i mnie mdłości złapały tak niespodziewanie, że poszłam na dół i zjadłam całą miche fasolki po bretońsku co to w ubiegłym tygodniu zrobiłam cały wielki gar i zamroziłam na drugi obiad bo było nie do przejedzenia na raz... no i dziś obiadu innego nie robiłam tylko własnie tę fasole wyjęłam i jest... mąż jeszcze śpi po nocce Ala też wiec wpadłam poczytać i popisać... No i dziś siostra mojego męza powróciła do Polski wiec już jest luuzz... bałam sie czy wytrzymam do jej wyjazdu i jej czegoś nie powiem, ale dałam rade, choć łatwo mi nie było a dziś już odetchnęłam...
no to super że szwagierka juz do domku poleciała
Dziewczynki uciekam do domku
Miłęj reszty dnia:-)
to papapapapa buziaków 102
mamuśka a stanie sie coś złego jak zaczniesz brać już teraz luteinke ? ?? bo może warto dla świetego spokoju ?? i odgoń wszystkie złe myśli jakąś dobrą czekoladąMARAN- dziekuje Ci,ale dziwne to wszystko bo do wczoraj mialam mega objawy-jajniki bardzo dawaly o sobie znac i ten dol brzucha tak ciągnal a dzis nagle nic nie czujezaczynam sie zastanawiac czy ten mleczny sluz to czasem nie od Clo
nie wiem moze jeszcze za wczesnie na test w sobote skoro termin na @ mam na poniedzialek
qrcze co za dól...ciagle mysle o tej luteinie ,ze moze juz mam ja brac-moze czulam objawy bo cos sie dzialo a teraz jest juz po...no takie mam mysli,ze....glowa mnie boli od tego wszystkiego-a mialam sie nie nakrecac-ta ,jasne
![]()
normalnie siedziałam sobie z Alą i mnie mdłości złapały tak niespodziewanie, że poszłam na dół i zjadłam całą miche fasolki po bretońsku co to w ubiegłym tygodniu zrobiłam cały wielki gar i zamroziłam na drugi obiad bo było nie do przejedzenia na raz... no i dziś obiadu innego nie robiłam tylko własnie tę fasole wyjęłam i jest... mąż jeszcze śpi po nocce Ala też wiec wpadłam poczytać i popisać... No i dziś siostra mojego męza powróciła do Polski wiec już jest luuzz... bałam sie czy wytrzymam do jej wyjazdu i jej czegoś nie powiem, ale dałam rade, choć łatwo mi nie było a dziś już odetchnęłam...
zaczynam sie zastanawiac czy ten mleczny sluz to czasem nie od Clo


qrcze,no sama nie wiem czemu masz az taki dolek-rano bylo wszystko git a popoludniu "siadlam " z humorem
A gin niech rozwieje twoje stresy
Boniu jak się bosko spało
Na 11:00 do 18:00, to i weekend się wcześniej zacznie 