monia_l
Wrześniowe mamy'07
Mati nie kumuje jeszcze że ma robić siusiu i kupke do nocnika
ale to też po części moja wina
bo jakoś go tego specjalnie nie uczę
zdarzy mi sie nieraz go posadzić ale jak widzę że on nie chce siedziec to sobie odpuszczam
a jak zrobi kupkę do pampersan to ja z nim odrazy ide pod kran
bo on też należy do tych co nie lubi się przebierac i zmieniac pampersa
ale pod kranem jest luzik bo on bardo lubi jak się go myje
:-) no a pampersa to już ubieramy na stojąco i to w biegu
ale to też po części moja wina
bo jakoś go tego specjalnie nie uczę
zdarzy mi sie nieraz go posadzić ale jak widzę że on nie chce siedziec to sobie odpuszczam
a jak zrobi kupkę do pampersan to ja z nim odrazy ide pod kran
bo on też należy do tych co nie lubi się przebierac i zmieniac pampersa
ale pod kranem jest luzik bo on bardo lubi jak się go myje
:-) no a pampersa to już ubieramy na stojąco i to w biegu


Szarpał się, wierzgał, krzyczał. Normalnie szok przeżyłam. Myślałam, że nie dam rady. 