reklama

Rozwoj naszych maluszkow

Madzioolka ja myślę, ze waga nie ma nic do tego. Mój też waży już dobre 8 kg i przewraca się bardzo sprawnie z brzuszka na plecy i odwrotnie. Nie widzę, żeby miał z tym jakiś większy problem. Myślę, że w tym przypadku dużą rolę odgrywają chęci dzieciątka :-) Z kolei do siadania się nie rwie, bo mu bardzo odpowiada turlanie się po podłodze :-)
 
reklama
Doris jejku nie wiem u mojej ale chyba raczej nie, jak jej czapki nie zawiaze a lezy w samochodzie i jej spadnie na oczy to jeczy ale nie zdejmie sobie jej...
moja uwielbia za to skarpetki sobie sciagac ;-)
a jak robimy A KU KU ja zaslaniam sobie twarz to sie smieje, ale nie zawsze ma na to ochote, czasami patrz na mnie jak na wariatke :sorry2:

porownujac moja Misiule a synka to zauwazam roznice... wiec wszystko zalezy od dziecka :tak:
 
Larvunia....czapkę ciężko podciągnąc dziecku. Połóż jej pieluszkę na buzi i sprawdz czy ściąga ją rączkami. Na pewnym etapie dziecko robi to od razu jak tylko ma coś na buzi i zastanawiam się czy to juz powinno być i czy wasze dzieci już tak robią?
 
Doris nie martw się Malwinka też obraca się z plecków na brzuszek w błyskawicznym tempie ale odwrotnie też nie umie...nie zrobiła jeszcze ani razu...pytałam neurologa i powiedziała że jak skończy 6 miesiąc a nie będzie robić to będziemy się martwić...więc ma jeszcze 3 tyg...a z buźki sobi sciąga wszystko i do buzi pcha tak jak Misiula Larvuni
 
Doris no widzisz a Maja ponad 2 kg cięższa... ale i tak jak emiolka pisze - chęci na przekręcanie się zero :) na boczki przekręca się cudnie i może tak leżeć długi czas bawiąc się zabawką ale na tym koniec wygibasów...

A z twarzy też ściąga wręcz zrywa, bardzo się wkurza jak coś ma na buzi :)
 
Maja stópkami tez się nie intersuje za bardzo tzn jak Jej pokażę to się na nie patrzy ale zeby sama się zainteresowała to nie... kupiłam Jej kolorowe skarpetki z maskotkami może to Ją zaciekawi... zaczynam się powaznie martwić...
 
reklama
No każde dziecko ma inny rytm rozwojowy:) Szymi ma ONM ale jakoś sobie radzi. Co prawda z plecków na brzuszek tylko raz mu wyszło, ale z brzuszka ze trzy razy;) powolutku mu to idzie. Dopiero od tygodnia podnosi głowę do siadu więc i z pozostałymi rzeczami wolniej mu idzie. Ale stopy od miesiąca zajada:) A to niby dopiero w 7 m-cu dziecko umie. Pieluszkę z buźki zaczyna ściągać sam, ale jeszcze bardzo chaotycznie! Ale najfajniejsze jest to, że już jest baaardzo komunikatywny i moża z nim troszkę "pogadać":)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry