reklama

Rozwoj naszych maluszkow

reklama
Olga Antoś jest cudny:)

Marysia jeszcze całkiem sama nie siedzi, troszkę leci do przodu. Na brzuszku spędza całe dnie i błyskawicznie obraca się na wszystkie strony ale jeszcze ani do przodu ani do tyłu, tylko dookoła. Pupa w górze coraz częściej i widać, że bardzo by chciała ruszyć:)
 
Mam pytanie moja mała nie lubi leżeć na brzuszku a więc nie przekręca się z brzuszka na plecy ani odwrotnie powinnam się tym martwić? Ewentualnie jak mogę ją zachęcić do turlania się? Dodatkowe informacje: Jak siedzi podparta to wybija się nóżkami i unosi pupę jak sadzam ją samą to po chwili się przewraca (co chyba sprawia jej radochę bo zawsze się przy tym uśmiecha i z każdym dniem siedzi sama co raz dłużej). Obiadki deserki itp. wcina bardzo chętnie. Więc ogólny rozwój prawidłowy tylko z tym przekręcaniem ma problem.
 
Olga no mały wymiata!!!
trasia oj będziesz niedługo tęskniła za czasami kiedy Marysia sobie leżała, Maja dziś uparła się na moje storczyki i co 2-3 min muszę ją łapać i przekładać
Japaneczka jeżeli coś Cię niepokoi, to najlepiej pediatry zapytać, który da ewentualnie skierowanie do neurologa
 
No właśnie jutro się wybieram do pediatry po skierowanie bo już się umówiłam na wizytę do neurologa. Bo Oliwka ma momenty, że strasznie mocno zaciska ręce (piąstki z kciukiem na wierzchu) i wtedy napina mięśnie i aż się trzęsie. Więc tak czy siak musimy się tam wybrać.
 
reklama
to powodzenia, moja Maja jak się w Wigilię obudziła po południu u rodziców i nie wiedziała gdzie jest, to zaczęła strasznie płakać, a jak weszłam do pokoju, to jej się ręcę trzęsły(obstawiam, że ze strachu). Nigdy wcześniej tak nie miała, niezłego mi stracha napędziła. Wzięłam ją na ręce i się uspokoiła od razu. Jej się zdarza jeszcze czasami podpierać na piąstkach, ale już coraz rzadziej
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry