reklama

Rozwoj naszych maluszkow

Ironia, nasz też tańczy:) Ale nie rączkami a tułowiem tak się wije jak gąsieniczka:)) I świadomie robi papa!!! Serio! Już od kilku dni michał z moim tatą mówili, ze umie, ale nie wierzyłam a Miesio przy mnie nie ujawniał się z tą umiejętnością, ale od wczoraj już 5 razy zrobił to przy mnie!! Wiem, ze tylko naśladuje nasze gesty, nie rozumie jeszcze znaczenia "papa", ale to i tak fantastyczne! Normalnie jak ktoś wychodzi i mu macha mówiąc " Miesiu, papa", to odma****e!!:) I jeszcze Michał nauczył go głupoty takiej- straszenia i teraz Miesio ciągle robi " łaaaaa". Oprócz tego mówi "babababa" " ble"" gaga", " nie" i raz było " tatata". "mama" jakoś niebardzo mu wychodzi:-)
 
reklama
Leoś tuż przed świętami (czyli na 8,5 m-ca) nauczył się stawać na nóżki i teraz mam - za przeproszeniem - przerąbane... wciąż chce stać, więc jak mu się nie uda albo jak się przewróci, to jest mega-sfrustrowany i kwęka... nie można go z oczu spuścić teraz;
w tym samym czasie nauczył się wołać "mama", zwł. gdy coś mu nie pasowało, bo wykombinował, że wtedy lecę do niego; normalnie synek mamusi - Ninka najpierw "tata" mówiła;-)
 
Dziewczyny, mój wczoraj powiedział "dziadzia"!! Myślałam, że mi się przyśniło, bo przecież dziadzia trudne, ale od wczoraj nic tylko dzidziadzia... I jeszcze baba, dada, mama sporadycznie bardzo a tata raz...
 
No to u nas też nuiesamowity postęp...Malwinka woła babababa, papapa, wyskoczy też czasem mamama...ale co mnie u niej najbardziej zaskakuje to potrafi wykonać nasze polecenia...gdzie jest ptaszek ( kieruje głowę w str kanarka na parapecie) gdzie jest choinka, gdzie jest księżyc...potrafi zrobić tanu tanu i wtedy tak śmeisznie ugina nóżki i rusza pupką :)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry