reklama

Rozwoj naszych maluszkow

Marysia od wczoraj pełza:) Strasznie ją to cieszy, że wreszcie potrafi dotrzeć do zabawki. SIedzi już prawie sama:)
No i pięjknie mówi mama i tata, choć ku mojej zgrozie zdecydowanie częściej tata... było wiele takich sytuacji, że użyła tych słów adekwatnie do sytuacji i jakoś nie chce mi się wierzyć, że to przypadek. Wierzę, że naprawdę wie o co chodzi. Jak się budzi rano między nami po porannym karmieniu i odwróci się do Marcina to mówi "tata", potem do mnie i mówi "mama". Albo jak M wchodzi do pokoju to też mówi "tata":)
 
reklama
trasia wow!!! gratulacje, ale Marysia pędzi z rozwojem:szok: no i zazdroszczę słowa mama, u nas tata dominuje...mama może ze 2 razy jej się udało...poza tym jak płacze to jest nenene;-) no i w Wigilię nauczyła się wreszcie papa robić!!! Prawie się poryczałam ze wzruszenia;-)A uczyłam ją ze 3 tygodnie codziennie jak A do pracy wychodził
 
nasz jest pogadane ale mama ani tata nie słychac :) póki co jak jest niezadowolony to mowi Ej ej nie :) dzis zaczął krecic głowka w kółko jak mama właczała mu taka muzyczka hehe i tylko wtedy wiec to pewnie jakas wczesna forma pogowania :-D mój mały metaluszek :)
 
Tymuś pełza, obraca się i podciąga nogi, tak że czasami wygląda jak w pozycji do raczkowania. Siadać sam jeszcze nie siada, ale jak Go posadzimy, to nawet się trzyma :-) A z wyrazów ulubiony dla Niego to: baba.
 
Ulubione słowem Julii jest też BABA. na podłodze ostatnio leżeć nie chce. Pełza czasami tylko do tyłu natomiast BARDZO stabilnie siedzi sama. Na tapczanie, podłodze, w wózku. Wczorajsze zakupy w sklepie całe przesiedziała.
Uczę ją również wrzucać klocki do garnuszka-klocuszka. Pa pa jeszcze nie potrafi.
 
moja nic nowego nie robi, na brzuszku niechce lezec, siedzi sztywno juz odkad skonczyla 5 mies :sorry2:
gada po swojemu..., aaaaaaaaa sprezynuje od ok 2 tygodni :-D strasznie czesto to robi i strasznei mocno, musze ja trzymac mocno bo by zeskoczyla z kolan normalnie ;-)
 
Szymi dzisiaj w końcu załapał obrót na brzuszek przez lewy boczek (asymetria i obniżone napięcie mięśniowe utrudniają życie!), wcześniej tylko prawy był grany i już traciłam nadzieję! Na plecki nadal tylko z przypadku się przekręca... ale ćwiczymy twardo! Siedzi coraz lepiej, choć czasami składa się jak scyzoryk;) Pełza tylko do tyłu, ale jak mu odpycham nóżki to czołga się do przodu elegancko:) Zegaruje już ekspresowo! Nogi połyka od 2 miesięcy:) Podciąga dupkę do czworaczków w celu przemieszczenia po czym ryje głową o ziemię i ryk! Jak ja to kocham;) Mówi tylko "NIE", dwa razy przypadkiem powiedział "mama".
 
u nas na tapecie jest :"mama", mam wrazenie ze on to robi swiadomie:-D bo to tak wyglada hehhe
dosc czesto udaje mu sie podniesc raczke jak ktos mowi:czesc i macha mu raczka, jak mu spiewam "tanu tanu tanu" to skacze na nozkach jakby tanczyl i oczywiscie staje wszedzie gdzie sie da a przerazona jestem faktem ze on normalnie puszcza sie np lozka i chcialby isc:szok:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry