reklama

Ruchy i kopniaczki dzidziuniów

  • Starter tematu Starter tematu Oliwierek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Agusiu to są malutkie ludziki i tak jak my mają lepsze i gorsze dni.... Mojego to pamiętam jak lekarz w dniu porodu budził ruszajac brzuchem, bo mały tak spał, że nawet nie drgnął ;D
 
reklama
zaraz, zaraz, spal w czasie porodu? ;D
widze chlopak o stalowych nerwach hihi ;) ;D :laugh:

poza tym to tak jak sumka mowi, dziciaczki caly czas sie nie ruszaja, bo musza kiedys odpoczywac, takie malenstwa calkiem duzo spia :D w mamusinym ciepelku wiec sie nie martw agusiu.
 
No w czasie porodu to już nie spał ;), ale za to zaraz po urodzeniu zrobił na mnie kupę i siku, a w dodatku wcale nie płakał czym mnie doprowadził do granicy załamania nerwowego. Ale podobno dzieci wcale nie muszą zaraz po urodzeniu płakać, gdy czują się bezpieczne na mamusinym brzuszku są cichutkie jak aniołki. Uprzedzam żebyście nie dostały zawału jak ja ;D
 
Moj gin dzisiaj przylozyl mi do brzuszka jakis sprzecior i bylo slychac ja sie dzidzia rusza...ale jak!!!
Powiedzial ze bardzo ruchliwe dziecko i pewnie duzo macha raczkami i kopie nozkami.
Ucieszylam sie. :) :) :) :) :)
Male moje kopie caly czas, nieraz tak mocno ze podskakuje...

Agusiu nasze dzidzie tez sobie czasem musza drzemke uciac:))))
 
Wiecie co - wczoraj to cieszylismy sie z meżem - przeogromnie!! Klaudys wariowała- doslownie na maxiora!! Wieczorkiem położylismy sie do wyrka- pogadaliśmy - byla spokojna :)..potem mąż w laptopiku zapuscil sobie filmik, a ja czytalam książkę..a tu nagle- buch bach..- no słowo- brzuch caly chodzil!!! Przerwalismy ogladanie/czytanie..i przyglądaliśmy się jak sie wierci, kopie- brzuch caly sie ruszal- mówię Wam jakie cudne widoki, uczucie!!!..i nawet przykladając reke szalala jak dzika :):) i kopała mamcie, tatusia:)..no nie moglam zasnąć, a rano obudziłam sie z " rogalem" na twarzy :)
Wczoraj miała jakis bal w brzuszku :)_ bo podczas usg, jak pisałam Wam w innym wątku - nie dawała sie pomierzyc:) i Pani gin fochy strzelała :P że łobuziara z niej :)
 
a wczoraj Klaudys "skopała" babcię :):) - pi4erwszy raz oberwało sie komus innemu iż mamusia i tatuś:)
Wiecie co - to już rytual ;D ja dokładnie wiem, kiedy moja Malutka zacznie kopac ::) - wieczorkiem byli u nas rodzice i powiedziałam mamie- czekaj zaraz cos Ci pokarzemy :):)_ i położyłam sie na pleckach- cisza..cisza.. tatuś do brzuszka zagadał- pogłaskał- pocalowal i nagle - bach bach :)- wyszkolone to nasze Małe :)
 
Rusalko -rzeczywiscie wyszkolone malenstwo!!!:)))Pogratulowac :) :) :)
Kopniaczki mojego maluszka na razie odczuwam tylko ja....Dzisiaj dla odmiany dostalam porzadnego kopa tak posrodku brzuszka....
A w autobusie to zostalam bardzo skopana, biedny maluszek taki scisniety byl....
 
Niesamowite ;D moj maly kopal mnie na razie tylko dwa razy i tylko jak jechalismy samochodem.Maz sie cieszy ,ze rajdowiec z niego bedzie a ja nie moge sie doczekac kiedy tez tak regularnie bede go czula ::)Zdawalo mi sie dzis ,ze cos mnie delikatnie kopnelo ale to jeszcze nie to na co czekamy.Porzadnego kopa chce!!! ;) ;D
 
Pozazdroscić wam ja jeszcze ani razu nic nie poczułam. Ginekolog mi powiedziała, że do 22 tygodnia mam czas by poczuć ruchy. Widzę jak się porusza niestety żadko ale nic nie czuje może ja mam jakąś " grubą skórę" :)
 
reklama
Asia Płock

Spokojnie, ja tez niedawno dopiero zaczelam czuc "kopniaczki", zobaczysz poczujesz juz napewno niebawem, to bardzo smieszne, ale oczywiscie mile uczucie. na poczatku czulam tylko jak polozylam sie, teraz juz w ciagu dnia czuje jak sie malenstwo wierci.
Asia - trzymam kciuk zeby twoj malec juz ci dal kopniaka ;)

Pozdrawiam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry