Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
wiecie i ja zauwazyłam cos takiego..że jak ja mam stresujacy dzien i jestem zmeczona..to i moja Klaudys leniwie tylko sie przekreca..a jak mam luxniejszy dzien, jestem rzeska to i córcia..fika jak szalona
A u nas spokój w brzuszku..naprawdę Marcinek to puka teraz tylko z samego rana lub na wieczór ale nie tak intensywnie jak niedawnoa..może jest zbyt duży i nie ma za bardzo miejsca ...sama już nie wiem....
U mnie tak samo. Czasem zdarzy się jakiś kopniak, ale zasadniczo to czuję często ruchy, ale to takie jakby przekręcanie się Maleństwa. Albo jakby się przeciągało. Aż mi cały brzuch skacze. Nawet przez sweter widać
u mnie już zauważyłam "godziny szczytu"= dzidzia rusza się intensywnie w porze posiłków... najbardziej zaś jak burczy mi w brzuszku, dzidzia pewnie też wówczas ma chęć coś przekąsić
Moje maleństwo ma tez swoje ulubione godziny "gimnastyki" i wtedy brzusio przyjmuje dziwne formy i kształty no i czasami, jak mocniej stuknie, to brzusio tak fajnie faluje ;D ;D
u mnie kacperek kreci sie prawie caly dziec i chyba znalaz sobie cos do zabawy bo trzesie sie caly brzuszek na boku nie moge lezec bo czasmi tak kopnie ze az boli maz sie smieje bo czasmi tak jak by maluszek wypycha glówke bo jest twardo w jednym miejcsu i maz caluje go w główke a wczoraj powiedział ze poczól pietke i go polaskotal chce mi sie smiac jak tak mówi ale ciesze sie razem z nim :laugh: :laugh: :laugh:
Nasze maleństwo też szaleje :-) Wczoraj wieczór obserwowaliśmy z mężem jak brzuch podskakuje - Radek (mąż) stwierdził, że to na 100% chłopak, bo tak kopie ;-)
a powiem Ci KasiuDe, ze meżczyźni często maja nosa..np mój mąż od początku twierdził, ze to córka jak nic- wówczas gdy nie znalixmy płci..głaskal, a mala się uspokoajała..i mówił- no baba- uwielbia pieszczochy
Dzis rano zalala nas sasiadka z 5 pietra, ja mieszkam na 3, tak sie wkurzylam bo za tydzien mamy malowac ze Oliwka zaczela kopac z rana co jej sie rzadko ostatnio zdarzalo. Nie lubi jak mamusia jest wkurzona :