Asia trzymam kciuki za Ciebie i córeczkę. Każda z nas wie jak ciężko jest być samemu wychowywać dziecko na dodatek jak tatuś ciągle serwuje czymś nowym. Mój np dziś przypomniał sobie po mc o dziecku. Oczywiście pretensje że utrudniam kontakty , chwalenie się że idzie że swoją aktualna na szkole rodzenia , wypisywanie że ma rodzinę i musi się o nią troszczyć dlatego nie ma czasu na częstsze wizyty u swojego syna... serio jakiś koszmar. Pisze to do mnie mój mąż, który tak bardzo mnie kochał i tak bardzo chciał mieć ze mną dziecko... czuje się bardzo skrzywdzona . Jego nienawidzę a do siebie mam żal że wybrałam takiego d...