bezsenna
Fanka BB :)
Samasamotna Teraz mam awersję do słowa 'zazdrość'. Zawsze mi się wydawało, że to śmieszne, traktowałam to z przymrużeniem oka, ale po exie przeżyłam traumę. Jego podejrzliwość mnie zniszczyła psychicznie...Zazdrość kojarzy mi się teraz z ludźmi, którzy nie znają swojej wartości i dlatego boję się, że może ich zastąpić pierwszy lepszy. Wylewają przez to swoje frustracje na partnerze :/ Taki był mój ex. Ja nie byłam zazdrosna, bo wiedziałam, że jeśli mnie zdradzi, to on będzie nie w porządku, a nie ja. Zdradził mnie, ale jakoś mnie to nie dotknęło. O wiele gorsze było jego wyżywanie się na mnie, gdy byłam już w ciąży.
Pamiętam o opisie porodu
Mam nadzieję, że znajdę czas na wyczerpujący opis 
Pamiętam o opisie porodu
. ale mnie to jakos nie przejelo. pojadlam sobie dobre rzeczy na miescie i potem jeszcze wypilam kilka drinkow u kolegi i obejrzelismy dwa filmy. momentami to naprawde zapominam, ze mam synka na tym urlopie
. bo jakos mi czasu nie starczylo. ale dzis juz starczy, bo po calonocnej ulewie pogoda nadal nietega wiec z plazy nici. zatem moge posprzatac sobie domek a potem wsiasc na orbika.
Znowu nie mogłam zasnąć do 4