reklama

sex w ciąży

reklama
U nas przez jakieś 3,5 miesiąca byla zupełna abstynencja, bo miałam straszne mdłości i czułam się tak fatalnie, że nie miałam ochoty na nic więcej niż przytulanie, aż mi było szkoda mojego Sylwusia, bo widziałam że chciałby czegoś więcej ale był dzielny i nawet słówka nie pisnął. Za to później na brak ochoty nie mogliśmy narzekać, zdarzało się nawet, że ja miałam ochotę a mój Misio był tak zmęczony że od razu zasypiał :laugh: Teraz znów zastój, miałam bardzo bolesne skurcze i od trzech tygodni biorę fenoterol, więc troszkę się boimy żeby dzidzia się przez to nie pospieszyła.
 
Mnie do 12 tc to sie prawie nic a nic nie chcialo,byly problemy ze zwyklym podnieceniem ::) tak ze raz na 2 tygodnie staralam sie troszke zmusic bo zal mi bylo mego lubego. Natomiast teraz juz zaczyna sie faza ze mam ochote od rana do puznego wieczora....niestety moj natomiast od rana jest w pracy a na wieczor nie kazdy ma ochote :(

A zabawki w ciazy mozna uzywac??
 
Ja mam "problem" z glowy, bo z mezusiem widujemy sie bardzo zadko. Przylatuje tyk czesto jak moze...ja natomiast mam ochote caly czas... :-[ ::) 8)

A tak na marginesie kiedys czatalam o tym, ze ochota na sex w ciazy juz wskazuje na plec dziecka, tylko nie moge sobie przypomniec jak to bylo.... slyszalyscie o tym?!?
 
LILITH pisze:
mys ie kochamy dzien w dzien z nadzieja ze przy okazji pospieszymy nasza core ale nic z tego nie wychodzi:(:(
jak widac co kobietka to inny organizm:)

my tak samo
dzien w dzien bo ochote to mialam i to dziką :P a jak jeszcze nie trzeba bylo sie martwic o anty to tym bardziej se pouzywalismy
no i Milenke pospieszyc chcielismy ale i tak urodzialm.......za 4-ym wywoalaniem!!
 
reklama
A czy wiecie jakie pozycje najbardziej sa niebezpieczne w czasie ciąży?
Bo chyba też przez ta niewiedzę troche się boję, a ochota duża ::)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry