reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Sierpień 2010

reklama
Witam sie po wekendzie !!! Oczywiscie nie dam rady was nadrobic nie mam sil jestem wykonczona wiec tradycyjnie witam sie egoistycznie:zawstydzona/y::sorry2: Caly weekend szykowalismy z M kacik dla malego u nas w sypialni , lozeczko juz stalo trzeba bylo jeszcze troszke pokombinowac wyjechac z jedna szafa wstawic komode (I trzeba bylo po ta komode jechac zakupic ja...) do tego wymyslilam sobie inne szmatki na okno w sypialni itp. no niby tylko lozeczko a roboty od cholery.Wiec juz jak tak sie ostro wzielismy to postanowilam jeszcze poprac ciuszki dla malego a ze pogoda dopisala ( az za bardzo) to i poprasowalam wszystko poukladalam dopiero dzisiaj mam tak naparawde czas zeby usiasc z dooopskiem i odpoczac:baffled: a pogoda ....MASAKRA.... upal nieziemski tak chwalilam sie ze nogi mi nie puchna a tu balony jak nie wiem co:szok:
Zdjecia lozeczka wstawie wieczorkiem na odpowiedni watek bo sa juz zrobione tylko ja nie umiem z aparatu na kompa zdjec:zawstydzona/y: to musi mi M zrobic a to dopiero wlasnie wieczorkiem jak wroci z pracy;-):tak:

Dziewczyny dzisiaj wizytujace trzymam kciuki!!!!!
 
Ciamajdka mam nadzieję, że Twój humor już lepszy....; ja tez w tym tygodniu mam mase zadan do wykonania, nawet przed chwilka zrobilam sobie liste, aby o niczym nie zapomniec...:/ a czas ucieka... tak tak, ale zbliza nas tym samym do naszych dzieciatek:))

Black_Opal skoro tyle spalas to znaczy ze organizm tego potrzebowal:)) a przynajmniej tak sobie to trzeba tlumaczyc., ja ostatnio godzina 7-8 i dalej nie moge spac:/

Bombusia ciągle się dziwie gdzie te twoje 10 kg....taka szczuplutka:)

riba_1 ehh takich luksusow mozna tylko pozazdroscic, i tych wszystkich dodatkowych zajec, u nas nie ma czegos takiego, a szkoda, bo chetnie bym sie na jakis kurs zapisala....; a mysle ze jedna dobe mozecie spokojnie wykupic i miec luksus:) w koncu to narodziny waszego potomka:))

Monia ja dziś też tylko 1 raz na siusiu byłam w nocy:)

zielona powodzenia na wizycie:)

kobietki sluchacie muzyki powaznej?? to podobno bardzo dobre dla dzidziusia... ja nigdy nie sluchalam ale teraz moze sprobuje, tesc przygotowal mi stos plyt .....
 
a przysłali mi odnowienie polisy, a ja nie chce juz tam mieć, bo płace kupe forsy za nic dosłownie!
i pisze na tej "niby nowej" umowie, że wypowiedzenie w formie pisemnej nalezy dostarczyć na adres ubezpieczyciela najpóźniej 1 dzień przed końcem ostatniej polisy, czyli mam czas do 8 lipca, ale chce to załatwić już dzisiaj żeby nie było, że sie spóźniłam..

juhuu, zadzwoniłam... czyli obowiązuje mnie ten jeden dzień przed końcem poprzedniego ubezpieczenia, można wysłać poczta, faksem albo meilem.. ekstra-już jestem spokojna:)
 
Ostatnia edycja:
Niuunia nie jest tak źle.. ogólnie jak go przycisnę to osiągnę swój cel ;-) tylko czasem mnie to przyciskanie osłabia... no ale wiemy wszystkie - facet to facet.. A z moim to mam tylko takie małe problemiki, które czasem "zmuszają mnie" do narzekania na niego ;-):-p

starlet jak tylko będziesz się dobrze czuła i maluszek będzie zdrowy to jak najbardziej wybierzcie się gdzieś... chwila odpoczynku w zupełnie innym miejscu i skupienie wyłącznie na relaksie to skarb największy i nigdzie się tak nie naładuje baterii. :tak:

navijka czasem wstaje z lekko pomoczoną pieluszką - ale myślę że to mu się "wymknie" rano... ogólnie to rano woła że chce zrobić siku - nie sika do pampersa mimo że ma.. Nie zdejmuję mu jeszcze bo chcę żeby "doszlifował" to czego się dopiero nauczył, wiesz żeby nie przedobrzyć ;-)

bogusia no to współczuję podwójnie.. wiesz wydaje mi się że nie możesz się porównywać z siostrą - bo jak widać zupełnie inne z Was typy ;-) no ale rozumiem że ciężko jest nie zauważać różnicy... mam nadzieję że ten czas szybko zleci i szybko przeniesiecie się na swoje.
 
Ciamajdko - w sprawie polisy nie pomoge nie znam sie...ale chyba lepiej wczesniej.
Bogusia - my u tesciow jestesmy 1,5 roku...wczesniej pracowalam ale zawsze w domu pomagalam. Teraz tak jak Ciebie szlag mnie trafaia totalny, pisalam juz wczesniej...Np. sobota - wszyscy gnija na kanapach przed tv a w lazience 3 miski prania do wyniesienia i rozwieszenia. Niech sie brzuchata porusza troche...bo gruba.Od pewnego czasu jestem jak na tych T-shirtach "*******e - nie robie!". Na pewno ciezko jest ci patrzec jaki maja syf w pokojach, ale to one niech sie wstydza nie <Ty!!!A jak lubia w pogniecionym chodzic to prosze bardzo - zyjemy w wolnym kraju nie? Doskonale Cie rozumiem bo jestem w identycznej sytuacji.Tesciowa nigdy nie zapytala nawet jak sie czuje....aaa i gotuje tez ja bo jak nie zrobie to z glodu padne hehe

Marulko - tak pytalam,bo pamietam jak moj brat wychodzil z pieluch.Wiem ze z tych nocnych mama tez szybko zrezygnowala, bo od razu rano ladnie wolal. Wszystko w swoim rytmie i czasie, najwazniejsze kroki juz za wami:)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Bogusiu ja jestem troche w szoku, ze Ty im kobieto prasowałaś do tej pory??????????????? Nieprawdopodobne, a niech chodzą w pogniecionych, kochana nauczyłaś je tak i teraz wykorzystują sytuacje. Absolutnie im nie sprzątaj, tylko swój pokój, kuchnie( nie masz wyjscia), ale nie po nich!!!!!!!!! Przykre jest też to, ze mama będzie od Ciebie brała sporą sumę kasy za pilnowanie maluszka , bo to nie są małe kwoty, które ty łozysz na dom, mogłaby Wam pomóc jako babcia. Jestem zażenowana tym co napisałaś i jest mi Was b. szkoda, a tu jeszcze rok męczarni....nie prasuj im kobietko!!!!! Moja mama też bedzie pilnowała Alanka po moim macierzyńskim i to dzień i noc w tygodniu i wiem, ze pomoze bezinteresownie, jak byłam u niej teraz z Adrianem to dałam jej kase "na życie",a ona nie chciała wziaść absolutnie.
Widzisz Twoja siostra cwana narzekała od początku i wykorzstała sytuacje, a ty chciałaś być "dobrym żuczkiem" i nikt nie docenia wrrrrrr!!!!!! Ja nie mogę zrozumieć takich sytuacji!!!!!
Dobrze, ze Twój Miś jest dobry,ale pamiętaj że jego cierpliwość też ma swoje granice jak u kazdego!!!!!

Lea czekamy na fotki łózeczka:)
Olu pododbnież dzidziolki lubią muzyke poważną.... jest polecana:)

A ja Wam muszę napisać, ze mój mały bąbelek ostatnio regularnie między 19.30 a 21.30 tak straszliwie sie wierci i kopie i wypina, ze aż boli mnie skóra od środka na brzuchu, no uczucie dziwne i aż zaciskam zęby jak zaboli buuuuu:( Adi tak nie szalał!!!!!! Mamcia sie śmieje, że trzeba by mu piłkę już kupować, bo będzie sportowiec he he!!!
 
Ostatnia edycja:
Navijka U mnie jedyne co robi moja mama to gotowanie, ale Ja lubie gotowac to mnie odstresowuje, zresztą Ja lubie lekką kuchnie, a ona wiecznie tłusto, po staropolsku najlepiej codziennie jeść schabowy z ziemniakami ... Mój M też nie lubi tak jeść...
Szkoda, że żyjemy w takich głupich rodzinach, ale mnie właśnie najgorzej bola te soboty gdzy wszsycy leżą, bo sobota, a dla mnie sobota to dzień generalnych porządków od zawsze :-(

Bombusia Kiedyś moja mama była zupełnie inna, teraz zachowuje sie jak babcia, a Ona ma dopiero 47 lat jest młoda kobietą, a tez ostanio mi powiedziała: " w moim wieku też Ci się nie będzie chciało" No żesz przecież Ona jest młoda... Ale cóż tak jak napisałaś chciałam być dobra to dostałam za swoje... Nie wiem jak wytrzymam ten rok... Na szczęście teraz mam Was i mojego M,a za kilka tygodni będzie moja maleńka Wiktoria która zbierze całą uwage na siebie :-)
A co do płacenia to Ja sama to zaproponowałam i nie było żadnego sprzeciwu...
 
Bogusiu to ja Ci jeszcze tylko napiszę, ze moja Mamcia ma ....62 lata i cały dom z ogrodem na głowie, bo tatko jeszcze pracuje i tata też dużo robi w koło domu i sama mi powiedziała (jak ja ryczałam, ze ciąża itp.), zebym sie nie martwiła, ze nam pomoze, ze damy jakoś rade, choc sama biega po lekarzach, bo wiadomo wiek już robi swoje.
No ale dość o tym kochana, najważniejsze, ze czekacie na kruszynkę,a to już za momencik:) Buziaki śle:)

A teraz moje drogie panie dooopa mnie już boli od leżenia i idę piec Bombusiowe ciasto z truskawkami i niektarynkami dla M, bo lubi.

Aha gofrownicę na szczęscie przyjęli w sklepie, sprawa poszła w niepamięć,a M wycałowałam i wytłumaczyłam, ze to było nam naprawde zbędne. Dzięki Mamuśki za wsparcie:)
 
reklama
starlet - my tak o porodach pewnie dlatego,że ehtele,Bogusia już tak zaawansowane ;) Jak się widzi suwaczek z 36 tygodnia to aż ciary przechodzą :) Gdybym miala suwak wg OM to też już bym w 36 była :)
A poza tym chyba wszystkie jesteśmy już zmęczone...
Sąsiadka urodziła zdrową dziewczynkę i bardzo się cieszę - to kolejny znak,że zbliżamy się do godziny 'zero'.

Życzę powodzenia na wizytach!!! Ja mam jutro o 10.30 i żyję tylko tym. Czas zabijam sprzątając. Tato (jejku, czemu ja nie mam takiego faceta?????????) zawiesił mi półkę nad łóżeczkiem i mam gdzie postawić kosmetyki. Muszę jeszcze opróżnić pudło , w którym są nieużywane płyty M tam upchnąć skarpetki,czapeczki i śliniaki (to jest takie kolorowoe,plastikowe pudełko,więc będzie jakoś wyglądało) bo chcę mieć je blisko łóżeczka a w sypialni nie wejdzie już żadna komoda.
Oczywiście nóg już nie czuję. heh. Jeszcze obiad czeka...

Mam dwa pytania:
:) Jak zrobić dobrą pomidorówkę?? Mam skrzydełka, kostkę rosołową, koncentrat,pomidory... co z tym zrobić,żeby była dobra?? ;)
i drugie pytanie
Kiedy macie mieć zrobiony drugi posiew,albo czy w ogóle?? Pierwszy miałam jakoś w 12 tygodniu i zastanawiam się czy nie molestować ginekologa o drugi... pamiętam , że w poprzedniej ciąży musialam się uprzeć bo on uważał,że to zbędne skoro pierwszy był całkiem czysty.
 
Do góry