Czesc dziewczyny!!!!
Nie bylo mnie od czwartku i co

tyle nadrabiania ze uuuuu!!!!!!!
Tak troszku udalo mi sie was nadrobic! To teraz tak egoistycznie
W piatek mialam wizyte u poloznej i maly nadal glowka w dol i juz sie po malu obniza

, pobrali mi juz ostatni raz krew zeby wszystkie wyniki juz do szpitala ladnie miec w komplecie

do tego pol godziny ktg i tym razem 4 skorcze podczas ktg ale polozna powiedziala ze to jeszcze jest ok jak beda czestsze to do lekarza, szyjka zamknieta takze wszystko

nastepna wizyta u gin 15 lipca

jakos tak juz od czwartku slabo sie czuje i nic mi sie nie chce nawet do komputera usiasc i strasznie nerwowa sie zrobilam wszystko najmniejsza *******a potrafi doprowadzic mnie do szalu do tego te upaly. dobrze ze ta wizyta byla pozytywna no i ze w sobote odebralismy wozeczek ze sklepu i teraz stoi na balkonie i sie wietrzy bo opony strasznie guma "pafna" a tak to leze i nic nie robie nie mam sily a jak tylko sie rusze to brzuch twardy jak kamien w dodatku maly kopie mnie w zebra ze az placze tak mnie to boli, uciska mi strasznie na pecherz do tego stopnia ze niekiedy mam uczucie ze zaraz cos mi wyleci miedzy nogami


ja juz mam dosyc powiem wam i chyba na prawde jedne z gorszych dni.
Wybaczcie ze tak smuce ale kto nie zrozumie lepiej tego marudzenia jak wy

