reklama

Sierpień 2010

Cayra dziękuję i wzajemnie:)

Bogusiu gratuluję wizytki:)

Black Opal wiem słońce, pluję sobie w brodę, że bardziej o siebie nie zadbałam, ale głupi to się na swoich błędach uczy, a mądry na cudzych.

Cosya, a powiedz mi kochana ile ta przyjemność kosztuje? bo ja mam zadzwonić do takiej położnej z mojego szpitala i nie wiem od czego zacząć, co mam powiedzieć, że co?:D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Cytatem zacznę: „Uff… jak gorąco…”. Jestem tak wymęczona przez upał i alergię (przede wszystkim przez alergię), że tylko do Was się odniosę, bo nie mam nawet siły żalić się na pyłki…


Koralowa no niestety nie było instrukcji ze sterylizatorem… inaczej bym nie pytała:)


Bogusiu86 współczuję akcji z siostrą… Ja mam dwóch młodszych braci i jakoś z facetami łatwiej się było dogadać…:) Gratuluję wizyty:)


Pajeczko tulę:) Pasa nie planuję.


Bombusiu gratuluję wizyty:) Cynamonowe z truskawkami… umarłam…:)


Ewelinko u mnie zakupy zakończone:) Herbatkę na laktację kupię, jak będzie potrzebna, apteki otwarte 24 h/dobę:) Nie mam zdania o kosmetykach, które kupiłaś (to z rossmanna chyba, prawda?), bo ich nigdy nie stosowałam, ale wydaje mi się, że trzeba po prostu sprawdzić, bo każdy dzidziuś jest inny:) Jak mu nie podpasują, zmienisz, a od czegoś trzeba zacząć:) Aha-poród rodzinny jest u mnie za darmo.


Alaa ja czytałam, że należy karmić tak długo, aż dziecko się naje:) Naprzemiennie z obu piersi, więc jeśli zje tylko z jednej i ma dość, następnym razem zacząć od tej drugiej. Co do brzucha-jeszcze mi nikt nie powiedział, że się obniżył:)


Navijko faktycznie u Was chyba jeszcze cieplej…uff…


Polianno trzymaj się kochana:)


Duralex fajnie, że wyjazd się udał:)


AgaS-78 cieszę się, że się udało:)


Aneciu gratuluję wizyty:)


Urszulko najlepiej zadzwonić i zapytać… Wszystko zależy, czy mają ten kolor w magazynie. Ja zamawiałam tako przez allegro od producenta, najpierw zadzwoniłam, mieli ten kolorek w magazynie, pan wysłał następnego dnia i po 1 dniu kurier przywiózł-zamówiłam w poniedziałek po 14 tej, był we środę koło 11tej:) Ale wcześniej chciałam zamówić w jakimś sklepie, to napisali mi maila, że na ten kolor będę czekała do 3 tygodni…


Lea gratuluję wizyty:)


Mama Aneta również:) Co do leków nie pomogę-poważna sprawa… a tydzień to dużo…


Milusiu trzymam kciuki, żeby wyniki poszły jednak w górę:))) Dasz radę zastrzykom, to już niedługo:)
 
witam nasdrabiałam was przeszło godzine i znów połowy nie pamiętam co miałam napisać.
zacznę tak egoistycznie o sobie bo mam doline na maksa, pisałam wam w piątek że mama odebrała wyniki mojego posiewu i że wszystko ok, okazało się dziś że nie doczytała i mam gronkowca, dzwoniłam do gin kazał przyjść w środę po receptę na antybiotyk, mama mi powiedziała że w szpitalu można się zarazić więc tak myslę że jak byłam w maju w Poznaniu na Polnej to mnie tam zarazili, bo skąd się to cholerstwo wzięło ?
dziś miałam ostatnie zajęcia ze szkoły rodzenia, smutno trochę zżyłyśmy się z dziewczynami,dostałam znów pełno gadżetów i próbek kosmetyków.
dziś juz też zrobiłam ostatnie zakupy apteczne w DOZ, koleżanka ma mi odebrać.

milusia-jak mus to mus, chociaż tych zastrzyków nie zazdroszczę wolałabym tabletki

ewelinak u nas poród rodzinny kosztuje 50zł, czy mąz będzie to się okaże, jak nie będzie gdzieś w polsce na delegacji to stwierdził że się wybiera, ja go nie zmuszam on sam musi podjąć decyzję

ciamajdko rozwaliłaś mnie tymi tekstami o panu fachowcu:)

polianno nie wiem co mam ci powiedzieć odnośnie twojego M. on chyba do końca nie zdaje sobie sprawy jaką przykrość ci robi.

anecia -z córeczki zrobił sie synuś, ciekawostka:)

wszystkim które dziś wizytowały gratuluję bo widze że wiadomości dobre!

mojego M nie ma przeszło tydzień w domu dziś dzwonił i pytam kiedy wróci, miałam nadzieję na środę a on że może w piątek, ryczeć mi sie chce, mam dość siedzenia samej , już wolę jak jest w domu i mogę się chociaż od czasu do czasu z nim pokłócić niż tak jak teraz:( sorry że tak o sobie ,ale mam zły dzień i jeszcze brzuch mnie cały dzień boli.
 
Ostatnia edycja:

Pajko ja mam ten ostatni.. kupilam go w sumie na poprawe sylwetki pod sukienke na wesele znajomych i niestety po jakims czasie musialam go sciagnac bo bardzo fiszbiny mi sie wbijały pod piersiami.. fakt ładnie wyszczupla.. bede go mosila w razie potrzeby ale max 2h czyli z umiarem..
aaa i dziekuje za pamiec.. jeszcze sie nie rozsypałam, ale nie mam kiedy tu wchodzic.. a jak juz czytam to po łepkach bo nie mam zbyt wiele czasu..
 
Dziewczyny, z tym gronkowcem to jest tak, ze kazda z nas go ma. Tylko, jesli mamy lepsza odpornosc to sie go tak nie wykrywa, bo organizm sam sobie z nim radzi. Jesli mamy oslabiona to zaraz sie dziad namnaza...

U mnie termin z om wychodzi 26.08. Z usg 27.08 (co by sie zgadzalo z dniem zaplodnienia). Natomiast ja z poczatku twierdzilam, ze termin mam 30.08, bo cykle mam dluzsze i owu mam pozniej. Ale w tym cyklu widac owu pojawila sie pare dni wczesniej. :) Obecnie maly na usg widnieje na 25-26.08. A jakby sie urodzil 28.08 to zrobilby piekny prezent na 50 urodziny swojej babci. ;) Ciekawe czy poczeka :)

Obwod brzucha. Z dzis 111 cm...

Ja dzis bylam w klinice, w ktorej mam miec kontrolne usg-echo. Powiedzialam na czym sprawa stoi, ze mam problem ze zdobyciem skierowania na echo. Babeczka powiedziala, ze lipa, szkoda, bo nawet od rodzinnego teraz nie przyjmuja skierowan, bo takie w tym roku przepisy weszly... Ale zapisala mnie na jutro do ginki, ktora takowe skierowanie wypisze, wiec jest super. :D

Mialam dzis tez kupic pudla na "duperele". Niestety moje miasto jest tak kiepsko zaopatrzone w takie rzeczy, ze pudla z ikei musialam zamowic przez allegro... :/

Mialam dzis zrobic bombusiowe ciasto, ale niestety pol dnia spedzilam na miescie. W efekcie nogi mi wlaza w tylek a do domu wrocilam mokra jak mysz... Nawet spodnie mi sie do tylka przykleily. :P

Ale ludzi dzis na miescie bylo full. Zaszlam do energetyka oplacic rachunek za siwatlo. A tam kolejka taka, ze hej. Zakrecala kilka razy. Dobrze zem w ciazy, to mnie przepuszczono. ;) Podobnie bylo w aptece. Tu niestety ludzie juz tacy skorzy to przepuszczania nie byli. :P A niestety, musze przyznac, ze przez ten skwar to robilo mi sie slabo...
 
Mama Aneta - ciekawa jestem co mi ginka powie na wizycie 15.07...tez mam lozysko III stopnia, na ostatnim usg porobili przeplywy itp. i niby wszystko ok, ale martwie sie ze w ciagu 3 tyg to sie moze wszystko zmienic....a nie chce zeby mala wyrywali w 36 tyg. przez cesarke....no i nie wiem czy mi z marszu tego 15.07 zrobia usg zeby zajrzec co i jak:no:Mala rusza sie i z odczuc wszystko ok, ale martwie sie ze lozysko moze nie wydolic a ona nie urosnac tak jak trzeba itd. Nawet nie wiem jakbym chciala isc prywatnie jak lekarza odp.szukac...
Ciamajdko - nienawidze takich "fachowcow" co to zegarka nie maja, a zamiast robic to zimne piwko i opowiastki ktore nikogo nie obchodza....listwa muz przez leb!!
Monika8112 - tulam rowniez!
Milusia - trzymaj sie na tych zastrzykach kobitko!!!
Gratuluje udanych wizyt i dobranoc Wam (ja to sie spac jeszcze nie wybieram:D)!
 
witam, myślałam że będę pierwsza a tu dupa navijka mnie przebiła:)
u mnie od pół nocy pada deszczyk więc mam okno jak szeroko otwarte i wreszcie jest czym oddychać.

koralowa ja mam tak samo z terminem porodu na 18.08 a to są 50 urodziny mojej mamy więc ona jak usłyszała to aż sie popłakała, zwłaszcza że to pierwszy wnuk:)ciekawe czy sie w termin wstrzeli.

planów na dzisiejszy dzień brak, czyli lenistwo na maksa.
miłego dnia, wizytującym życzę powodzenia!
 
monika8112 - rozumiem cie doskonale ze ci go brakujeale taka praca :-( Nie martw sie przyjedzie to sie nacieszycie soba na maxa hehe... ale Ty poranny ptaszek jestes... ja zaraz wybywam na badania mocz morfologia ALT i HBS.. siku rano tylko zrobiłam na 10ml.. mam nadzieje ze starczy do badania...
Ogólnie po nocy i tak mam popuchnięte stopy i czuje sie do d.... :-(
Słońce swieci.. a szkoda.. moglo by popadać i być chłodno chociaż przez jeden dzień....
Ok uciekam buziaki dla wszystkich!
 
reklama
Dzien dobry!

milusia współczuję zastrzyków....
Bogusia gratuluję wizyty.
Wuzelek u mnie od kilku dni zapchany nos - jedna dziurka i nie wiem czy to alergia czy jaki diabeł, ale bez kropli do nosa nie dam rady spać, psikam jedną dawką dziecięcych kropli, bo ponoć nie można zbytnio używać.


Mnie wczoraj bolał brzuch @, pojawiały się jakieś napięcia i młoda strasznie mi się na szyjkę pchała, ała! Aż się przestraszyłam trochę, bo na poród jeszcze za wcześnie. Niech posiedzi jeszcze z tydzień. Wzięłam dwie nospy. Ale dziś czuję, że znowu mam takie lekkie ćmienie w podbrzuszu, eeech.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry