reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Sierpień 2010

reklama
Na USG jak mierzy wychodzi 11 tydzień i 5 dzień, dzidziulek mierzy 4,55:) No chyba że to taki okaz duży, w sumie różnie bywa:)
buziaczki ja spadam do domciu, bierze mnie jakieś dziadostwo, katar mi cieknie, głowa od rana boli, chyba się muszę zaopatrzyć w to, czego nie cierpię - czosnek i przy okazji podkradnę Ci pajeczko pomysł "fasolka" mmmm
buziaki
 
Dzień dobry :)

Witam gorąco wszystkie sierpnióweczki i pragnę poinformować, że dołączam do zacnego grona! Sierpniówką jestem już po raz drugi, bo dwa lata temu pisałam na Sierpniówkach 2008 :) Życzę wszytkim spokojnych 7 już tylk miesięcy :)
 
Ja dzisiaj w domu - katar nie daje mi spokoju a na dodatek krwotoki z nosa... Dzisiaj siedziałam w domu i pracowałam zdalnie, Jutro jestem umówiona do lekarza, jak bedzie mi chciał dać L4 to chętnei zostanę. W przyszlym tygodniu nadal mają być mrozy, wolę się doleczyć.

No a jeśli chodzi o jedzenie to mi się marzy rosołek, własnie namowiłam mamę, żeby mi przy okazji podrzuciła włoszczyznę i mięsko na rosół i będę pichcić na wieczór... Fasolkę szparagową uwielbiam, mam w zamrażarce paczkę - pewnie jutro pójdzie w ruch (z jajeczkiem sadzonym, mniam)
 
krzynka, mam termin na ten sam dzień co Ty :)

Jak tu można dodać suwaczki?

edit:

udało się :)
 
Ostatnia edycja:
Witajcie kochane:)
o kochana to możemy podać sobie łapki - jeszcze przed mdłościami miałam i mam dalej taki niekontrolowane "hhhyp!" i po tym czasem zgaga, czasem mdło czasem metal w ustach..... nie wiem jak ty ale ja też źle znosze mycie zębów :-p

o jaaaa, mycie zębów to katorga, na wieczór to przyznam szczerze że gumę żuję, bo jak myję zęby to mam odruch wymiotny... niestety niekontrolowany i już parę razy po sobie sprzątałam, mając kolejne odruchy... a co Wam będę tu pisać:baffled::sorry2: a metal w ustach to już codzienność, i taki niesmak... fujjjj... :nerd: odbijanie weszło mi w krew, już nawet nie zwracam na to uwagi:szok:

Dziewczyny jesteście kochane:-D:-D:-D
Egzamin mam w najbliższy czwartek, robię cały czas testy i ciągle błędy robię:-:)-(
Tak więc trzymajcie kciuki do czwartku... W sumie szybko robiłam po ślubie prawko bo nie wyobrażam sobie uziemienia w domu z dzieckiem... wózek do autobusu..hmm tego na dłuższą metę sobie nie wyobrażam...czekanie aż mąż wróci z pracy tez nie jest miłą perspektywą...
Co do tego badania tętna to chyba mnie zaraziłyście zaczynam o tym myśleć hehhe:-D
Objawy ciążowe u mnie to wilczy głód, wzdęcia i krwawiące dziąsła..(tym bardziej, że aparcik stały na zębach mam:-D)
A teraz zabieram się do pysznej zupy ogórkowej, którą właśnie ugotowałam ehhh głodomor ze mnie:-D

Ja zjadłam właśnie swoje przeukochane bajeczne pierożki ruskie.
Powodzenia na egzaminie!! to jest stres ale jaka satysfakcja jak się zda, ja zdałam za pierwszym razem w marcu tamtego roku i pamiętam, że dostałam samochód który widziałam pierwszy raz na oczy. Uczyłam sie jego obsługi z kartki i na placu ześwirowałam bo nic mi nie działało, maska się nie otwierała, świateł nie potrafiłam włączyć... ale zdałam!:-)
No to masz kopniaka na szczęście
:tak::-D:sorry2::cool2:

ja zgagi ani wzdęć nie posiadam- poza mdłościami, a siusiu w nocy to jak w zegarku co 2h niezależnie od pory położenia się do łóżka.

No Fiuufiuu Ty to masz dopiero.. ja też sikam jak szalona, myslę, że juz nie mam czym a za chwilę sie budzę i lecę. zazdrościć braku wzdęć i tych tamtych innych:tak: i leż, odpoczywaj... ;-)

ja własnie pochłonęłam dużo żółtej fasoli szparagowej z jajeczkiem i przesolonymi ziemniaczkami:-D

mmmmmmmm...pyszności..moje ulubione jedzonko.. a tez tak macie, że niby jesteście najedzone a za niedługo łapie Was taki głód, że aż się niedobrze robi? i serek czy tam jabłko nie pomaga, trza wtrynić cos bardzo treściwego. Chyba urosnę jak słonica:baffled:

Dzień dobry :)

Witam gorąco wszystkie sierpnióweczki i pragnę poinformować, że dołączam do zacnego grona! Sierpniówką jestem już po raz drugi, bo dwa lata temu pisałam na Sierpniówkach 2008 :) Życzę wszytkim spokojnych 7 już tylk miesięcy :)


No witamy:tak: ja się już powoli gubię, może z czasem Was ogarnę wszystkie... na razie kojarzę skład tzw. "stały" :-p
 
Witajcie kochane:)


o jaaaa, mycie zębów to katorga, na wieczór to przyznam szczerze że gumę żuję, bo jak myję zęby to mam odruch wymiotny... niestety niekontrolowany i już parę razy po sobie sprzątałam, mając kolejne odruchy... a co Wam będę tu pisać:baffled::sorry2: a metal w ustach to już codzienność, i taki niesmak... fujjjj... :nerd: odbijanie weszło mi w krew, już nawet nie zwracam na to uwagi:szok:



Ja zjadłam właśnie swoje przeukochane bajeczne pierożki ruskie.
Powodzenia na egzaminie!! to jest stres ale jaka satysfakcja jak się zda, ja zdałam za pierwszym razem w marcu tamtego roku i pamiętam, że dostałam samochód który widziałam pierwszy raz na oczy. Uczyłam sie jego obsługi z kartki i na placu ześwirowałam bo nic mi nie działało, maska się nie otwierała, świateł nie potrafiłam włączyć... ale zdałam!:-)
No to masz kopniaka na szczęście :tak::-D:sorry2::cool2:



No Fiuufiuu Ty to masz dopiero.. ja też sikam jak szalona, myslę, że juz nie mam czym a za chwilę sie budzę i lecę. zazdrościć braku wzdęć i tych tamtych innych:tak: i leż, odpoczywaj... ;-)



mmmmmmmm...pyszności..moje ulubione jedzonko.. a tez tak macie, że niby jesteście najedzone a za niedługo łapie Was taki głód, że aż się niedobrze robi? i serek czy tam jabłko nie pomaga, trza wtrynić cos bardzo treściwego. Chyba urosnę jak słonica:baffled:




No witamy:tak: ja się już powoli gubię, może z czasem Was ogarnę wszystkie... na razie kojarzę skład tzw. "stały" :-p

Ciamajdko mam tak samo:tak: szkoda, ze nie witasz do nas do grupy tam
Krzynka dostałas zaproszenie??
 
Fefe - fajnie, tyle że z tym terminem to jets u mnie jeszcze sprawa niejasna.
Lekarz w książeczce wpisał według ostatniem miesiączki - 22.08. Suwaczek mi liczy wg dnia owulacji (wiem dokładnie keidy była), więc bardziej wierzę suwaczkowi... a dzidzia pewnie sama sobie okresli kiedy wyjść. Możne najbliższe usg coś więcej powie?.....
W kazdym razie gratuluję i witam na sierpniówkach.

Co do objawów ciążowych dziewczyny to ja nie mam żadnych: ani mdłości, ani metal w ustach, ani wzdęć (nie więcej niz zwykle)...cieszyć się, czy martwić?? Mam nadzieję, ze jednak tam wszystkow porzadku... No.. sikam więcej to fakt - nie ma nocy bez wstawania, ale wstaję nieregularnie, czasem raz , czasem 3 razy - różnie...

buziole!
 
Kurde ja to jakaś za murzynami jestem.. nawet nie wiedziałam że tam piszecie a już tyle stron tam jest!!!! aż mi żal noooo....
 
reklama
Do góry