Catherinka - ksiazke bardzo dobrze sie czyta podczas karmienia

juz 10 pozycji tak przeczytalam

wtedy to nawet sie chce zeby male jadlo jak najdluzej
Filmy tez z Ola ogladam

a teraz nawet korzystam z kompa (a ona troche je a troche przysypia ).
od razu mam lepszy humor jak cos dla siebie robie

czasem zostawiam Ole z mezem i jade na zakupy
co do zapewnienia zajecia takiemu maluchowi- ja duzo Ole nosze, bo ona sie lubi wtedy rozgladac (zwlaszcza po kuchni-zabawki jej nie interesuja, natomiast kuchenne szafki jak najbardziej

), poza tym przy przewijaniu robie jej masaze, wycalowywuje, robie rowerek -zwykle bardzo jej sie to podoba (o ile nie jest glodna), a moj kregoslup odpoczywa

.
mysle o zakupie chusty do noszenia.
Ola tez tak sie czasem zachowuje przy jedzeniu jak twoj synek- ale jej wtedy albo przeszkadza zalegajace powietrze albo po prostu boli ja brzuszek(wtedy pomaga kolysanie, po chwili wraca do jedzenia)