reklama

Sposoby na zasypianie

Inkaa a moze sproboj go klasc w dzien spac w wozeczku! Jak Ella nie chciala spac w dzien ja tak zaczelam robic i teraz zero problemu! Tak jakby sie nauczyla ze w nocy lozeczko w dzien wozek!:-D
U nas jest tak samo: na noc łóżeczko a w dzień wózek :-) Tylko co ja zrobię wiosną jak sprzedam wózek :eek:
Pozdrawiam
 
reklama
W dzien Brian spi bardzo malo nawet czasami tylko 30 min nie wiem dlaczego dzis na spacerze nie bardzo chcial zasnac w wozku muislam go wziasc na rece i tak zasnol jak przyszlam do domu wlozylam go d lozeczka i spal tylko 30 min!wr a ja nadal nic nie porobilam w domu

Chyba musze zacisnac zeby i wkladac go do lozeczka i wychodzic z pokoju lecz ciagle mi sie wydaje ze jeszcze przyjdzie czas na niego ze on zrozumie ze jest jego pora spania ze teraz jest na to za malutki.
No bo np ja nie daje mu okreslonej godziny wieczorem ze ma spac tylko az sam zasnie lezy na lezaczku czy sie z nim bawie poznienj pierwsze godziny dosc dlugo spi ale kolo 3:00 nad ranem ciagle sie budzi co godzine co pol.
Jesli chodzi o spanie w dzien to prawie wogole nie wiem co juz robic.
Na samam mysl ze mam go tak zostawiac w lozeczku i on ma plakac to az mi smutno jakos nie moge bo raz juz zrobilam tak i normalnie az caly byl spocony od placzu.
:-(
 
Maggusia ja Cię doskonale rozumiem, mnie też się serce kraje jak Muszek płacze przed snem i niestety, wymiękam :-( On płacze, aż się zanosi i spoci cały. Biorę na ręce bo co :baffled: I zasypia jak zwykle przy cycu, chociaż przez ostatnie kilka dni zasypia mi na rękach :happy:
Pozdrawiam
 
u mnie 2 ostatnie dni masakra - Agata budziła się codziennie o 2 w nocy i nie spała do rana
wczorajszej nocy nie chciałam jej wziąć na ręce, leżałam obok niej i głaskałam, biedna tak zaczęła płakać, zanosić się, że dzisiaj cały dzień miałam wyrzuty sumienia :(
dzisiaj usneła o 20, mam nadzieję, że będzie spała spokojnie

chyba za wczesnie ją kładłam - po kąpieli o 17 i jedzeniu Agacinka usypiała ok. 18
 
u mnie 2 ostatnie dni masakra - Agata budziła się codziennie o 2 w nocy i nie spała do rana
wczorajszej nocy nie chciałam jej wziąć na ręce, leżałam obok niej i głaskałam, biedna tak zaczęła płakać, zanosić się, że dzisiaj cały dzień miałam wyrzuty sumienia :(
dzisiaj usneła o 20, mam nadzieję, że będzie spała spokojnie

chyba za wczesnie ją kładłam - po kąpieli o 17 i jedzeniu Agacinka usypiała ok. 18

No moze za wczesnie Osinka, gdzies czytalam ze najlepiej sie dzieciom zasypia ok. 20 zima i ok. 20.30 latem! Nie wiem czy to prawda ale ja tak Elle klade od urodzenia i przesypia cale noce od 5-tego tygodnia:tak:
 
osinko my tez zasypiamy 20-20,30 bo jak mi wczesniej marudzial i polozylam ja o 19 to obudzila sie o 21gotowa do zycia :no:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry