reklama

Staraczki listopadowe 2012 :)

reklama
Zapomnialam ze twoj lekarz.... ja bym zrobila ten wymaz jak to sie juz tak dlugo ciagnie...lepiej byc ostroznym niz potem zalowac..

co do octu to nie wiem czy w zartach mowilas ale ja bym nie prubowala bo moze bardzo wysuszyc sluzowke i narobic szkod... chyba ze tylko z wierzchu
 
pam tylko zartowalam, octu nie dam, a teraz poczytalam, ze grzybice nalezy dlugo leczyc nawet z dwa tygodnie, bo grzyby lubia wracac, wiec musze sie poleczyc, potem odstawic leki i jak nie przejdzie wtedy na poczatku wymaz i czekac co wychoduja...ale o ile pamietam az tak ekstremalnie nie mialam zeby wymaz brac, mozew siue uda bez tego bleeeh
 
Ale sie wscieklam tyle napisalam aaaa z telefonu i strona sie wylaczyla aaaaa :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:


Limonko pol strony Ci napisalam ahh, ale sprobuje jeszcze raz:tak:

no wiec tak jak pisalam jestem w bardzo podobnej sytuacji do Ciebie ... moj M tez ma dzieci z poprzedniego malzenstwa...
i powiem tak. Rozumie Ciebie bardzo dobrze, ale tez rozumiem Twojego M ( nie usprawiedliwiam :no:)
neistety faceci maja tak ze jak raz cos sie nie uda to maja uraz...
moj M rozstal sie ze wsoja byla bo go zdradzala, oszukiwala, na koniec ukradla dzieci i teraz on dopiero po ok. 4 latach mial z nimi perwszy kontakt :wściekła/y::baffled:
No i teraz moj boi sie ze i mi odwali kiedys... no i w sumie co sie dziwic... tam tez byly dzieci, normalne zycie i czar prysl...
Drugie ja jestem mlodsza wiec to tez go napewnoo w jakis sposob dobija.
Jesli Ty wiesz ze Twoj M Cie kocha to tak jest. Tylko on boi sie podjac decyzje i ucieka, odwleka...tak jak mowisz boi sie ze bedzie tak jak w pierwszym zwiazku.
U nas problemem bylo moje libido ktore spadlo jak tylko zaszlam w ciaze, nie mialam kompletnie ochoty mimo ze zanim zaszlam (nie starajac sie o dziecko ) kochalismy sie po 2 razy dziennie i moglismy jeszcze... ja po kilka godzin moglam...nie musialam jesc spac nic...
proponuje Ci kochana napisac Twojemu list, nie dlugi bo nie przeczyta... wyraz w nim swoje uczucia do niego i napisz jakie masz pragnienia...jak wyobrazalas sobie ten zwiazek i swiadomie weszlas w zycie mezczyzny ktory jednak w jakis sposob ma je podwojne. Ze szanujesz jego i chcialabys tego samego z jego strony. Nie moze patrzec na czubek swjego nosa.
Powiem Ci ze w tym momencie obrazanie sie wyprowadzanie nie pomoze ...a to dla tego ze przezyl jedno rozstanie przezyje drugie... chodzi mi o to ze faceci nie zaglebiaja sie... mam nadzieje ze tu Cie nie urazam :)
oni chca byc pewni ze to jest juz na cale zycie :)
i wiem ze z calych sil sie starasz i na pewno on to widzi i docenia ale wlasnie boi sie ze to sie zmieni jak dostaniesz to czego chcesz... niestety moj tez mi powiedzial ze czuje sie jak reproduktor... mimo tego ze juz jestesmy ze soba troche czasu... a znamy sie naprawde dlugo (tylko wtedy byl dla mnie jakby to okreslic nieosiaglany ze wzgledu na roznice wieku)
poznalam go od podszewki... wiedzialam jaki jest... i postanowilam sprobowac a nawet troche sie poswiecic...bo jednak tez musimy slac alimenty itd...

Edytko bo my kobiety jestesmy inne :) ja nie mowie ze mezczyzni nie maja pod wzgledem naszych pragnien ale mam kilka kol. z facetami po przjesciach i zauwazylam ze wlasnei oni juz tych drugich kobiet nie obdarowuja jak te pierwsze...
moj m mowil mi jak sie staral... pracowal po 20 godzin na dzien by "ona" miala wszystko opiekunki do jednego dziecka...
ahh nawet jak @ miala to udawala i 3 dni on wszystko robil...stad teraz ma awersje i jak mnie boli to on nadal ma w glowie ze ona go tak oszukiwala...mimo tego ze ja mu mowie tlumacze u facetow wchodzi to bardzo gleboko i dlugo z nich wycodzi ...jesli wogle (takie moje spostrzezenia)

krowka bordo a no nie dzies bigosu nie bylo :-D hehehe :) zrobilam zapiekanke ryzowa z piersia z kurczaka papryka ogoreczkiem itd :):) :tak::tak: pyycha :)
kurcze przykro mi ze masz skutki uboczne od antykow :( :no:

die perle masz racje wlasnie tak trzea rozzmawiac z facetami :) choc ja uwazam ze jest trudniej z takimi po przejsciach... ale jak to si emowi "widzialy galy co braly " i to ma dzialac w dwie strony a jak nie dziala tonie ma sensu tego ciagnac...
ja kilak razy myslalam co by bylo jakbysmy sie rozstali i zawsze dochodzilam do wniosku ze bylabym bardz nei szczesliwa- choc wiem ze bym soebie poradzila, nie potrafie zyc bez niego...mimo tego ze sie klocimy ale sie bardzo kochamy :)

i to ze wlasnie czlowiek moze wejsc na gliowe zgadzam sie w 100 %, ja na pocztaku robilam wszystko ja calymi dniami nie odpoczywalam wogle tylko non stop cos robilam sama szukalam sobie zajecia i rzyzwyczailm m ze robie wszystko a skonczylo sie jak zaszlam w ciaze i sie zle czulam...i na pocztaku bylo ok bo to ciaza itd i w sumie nie mial pretensji dopiero teraz jak mam dni lenistwa to mi wypomni ze kiedys to bylam taka... ale mimo wszystko wytlumaczylismy sobei i jest ok :)

die to milego sprzatanka :) chrzest mowisz :) fajnie :)

kasoku kurcze przykro mi ze @ sie spoznia ale ktory masz dzien cyklu ?? moze sie opozi :) spokojnie bo nerwy tu nie pomoga :tak:

krowka boprdo mi dzis mama porpasowala :D uff bo juz deska sie uginala a ja sie zmotywowac nie moglam...ale chyba zaczne kazde prani chowac od szafy i pracowac to co bedziemy ubierac codziennie bo latwiej niz cala sterte...ehh

limonka ja tez mam taka nature ze wszystkim pomagam wszystko daje ustepuje a sama nic nie chce ani wzamian...no nic ...ehh moze kiedysnam na dobre wyjdzie :) awiesz dajesz dobro otrzymujesz dobro :D :tak:
hah to bardzo podobnie choc mojego m mu nic nie pokazywala paluchem ale wszystko robila szczegolnie przy ojcu... pedantka typowa nie mogla usiedziec nawet jak firanka nie byla poprawiona...sierka nie tu itd...
no i on by tak cchcial heh al enie ma tak latwo...
mam nadzieje ze sie ladnei dogadacie :) sa kryzysy , male i wieksze ale wierze ze dacie rade :) a i on taki jest bo yl tak wychowany i etarz dluga droga Ciebie czeka (jesli tego chcesz) zeby to naprawic...
i tez racja ze my kobiety przyzwyczajamy facetow a pozniej sie czepiamy hehe

kasoku hehe list na lodowce, a zadzwnoil chociaz czy nawet nei zauwazyl ??

pam szkoda z tym impalntem ehh, oby szybko wyjeli ...wszystko pod gorke ehh
ojj jeszce tak sie zle czujesz :( w sumei fajnie ci m powiedzial :) ja tez sie martwie zawsze bo moj tez zmienia zdanie :) ale widzisz serce chce inaczej i glowa inaczej calkiem jak u nas kobiet :D

die hehe ja ni lubie sprzatac jak mam @ za to jesc wtedy slodkie oooo tak kocham :D

my sie bijemy na poduszki :) gonimy itd :) teraz troche mniej ale trzeba przywrócic :D:D

pisze i pisze i oczy mis ie zamykaja ;/;/

kasoku hahaha skore z plecw zedre :) no usmialam sie a koma mam u dzieci sypialni hahaha :):) pisz pisz wypada :D:D
kasoku stara ?? hahahaha:-D:-D:-D nie no usmialam sie :D:D

tiluchna trzymam kciuki za spokojna nocke :) i za podwyzszona tempke :):)
a kopnac cie w doopsko nei moge bo cie rozumie :) oby bylo wszystko w pozadeczku juz :)

pam hahaha faceci :P:P ja na szczescie nie musze si ena takioch rzeczach znac ale znowu z obsluga mi idzie lepiej hehe :)


uff skonczylam ide spac :D:D juppiii

u nas jutro mala imprezka :) kupilismy 2 zóbrówki i mam zamiar sobie popic puki jeszcze moge :D:D

@ jakas dluga w tym cyklu :( jak jutro sie nie skonczy to juz nawet bzyka przed wyjazdem nie bedzie buuuu :(:(
 
hej:) dzisiaj zamierzam uzadzic sobie bardzo zajety dzien
musze zajac czyms mysli
wczoraj znowu mialam atak ale byl tak silny, ze nawet nie mialam sily pisac nic na komputerze, ryczalam przytulona do meza i czekalam az kodeina mnie znokautuje, chyba padlam o 24... ale mialam przynajmniej spokojny sen do rana
maz mi kazal wziac solpadol bo ja kurde wielka meczennice gralam, ze nie bo moze zaszkodzic itd
az w koncu na mnie naskoczyl, ze do jasnej cholery nawet nie wiadomo czy ciaza jest! i mial racje:zawstydzona/y: musze sie odciac na pare dni az sie wszystko wyjasni bo bardzo sie tym wszystkim stresuje..
takze moze mnie nie byc pare dni:tak: trzymajcie sie i odezwe sie we wtorek:tak: buziaki :*
 
Tiluchna ojej biedactwo... Kurcze mam nadzieje ze szybko minie... Jejku akurat tetraz :-(

Dziewczyny a co to ma byc ?? Gdzie wy jestescie...
Kurde poszlam pozno spac I nie moglam wstac, wiec ezielam telefon I sie rozbudzam hehe :-)
Dobra ide sie zabrac za jakas robotke :-)
 
Tili dobrze że jest weekend i nie musisz chodzić do pracy,a nie dostalas zwolnienia ? Moim zdaniem powinni ci go dac.A we wtorek o ktorej masz wizytę ?
Bardzo ci współczuję bo nie ma nic gorszego jak ból ktory ciągle męczy.
Patrze na twój wykresik i widzę że wygląda obiecująco.
 
Ja dopiero wstalam ogladam tv... daaawno nie ogladalam bo nie mielismy :-D moj mial wczoraj kumpla na noc wiec poszedl spac pooozno.... zobaczymy jak dzis bedzie. Jutro ma urodziny...

Kurcze pol nocy nie przespalam bo snily mi sie jakies koszmary.... gdzies w Dublinie ktos nas zaatakowal i rozciol mojemu gradlo ale tak ze krew sie tylko saczyla , mi pociol nogi i rece... udalo nam sie uciec i zadzwonilam po pogotowie przyjechali bardzo szybko zabrali mojego a ja potem czekalam na drugi ambulance bo nie moglam chodzic :no: nie wiem co mi sie takie *******y snia.... a dodam ze chyba w ciazy bylam bo mialam duzy brzuszek i plakalam ze nic nie czuje.... kurde no..:baffled:

Do tego ramie mnie boli kurde ciagna strasznie te szfy jak sie przekrecalam.... ale damy rade
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry