reklama

Staraczki Weteranki...

Hej, hej!

Mama- ja też :(

Nie zdążyłam doczytać na razie, zaraz nadrobię a na razie napiszę, co u mnie.
Mam z moją grupą dyżur w kuchni, więc nie mogę z Wami popisać sobie :( Mam już serdecznie dość ale od poniedziałku znowu będę regularnie.
Odebrałam moje badania. Jak zwykle książkowe :) W poniedziałek mam konsultację anestezjologiczną o godz ok.17-tej.
Moja ostatnia @ przed zabiegiem przylazła o dwa dni za wcześnie, więc jadę na tabletkach anty, żeby nie było jajeczkowania w trakcie zabiegu. Takie są wymogi.
Wczoraj śniło mi się, że znalazłam niemowlę pod ławką w torbie podróżnej. Chyba już świruję
shocked.gif


Buziam Was wszystkie, może jutro uda mi się zajrzeć na chwilkę.

Agnieszko - wyniki nie są złe, szkoda tylko, ze nie opisali, co się dzieje po 24 godzinach. U mojego wyszło, że się nie ruszały kompletnie po tym czasie tylko drgały w miejscu. Co jednak da się wyleczyć, bo już jest ok. Najlepiej pokaż je swojemu ginowi. On powie wam co i jak.
 
Ostatnia edycja:
reklama
mama, hej :-) wszystko poprane, ale nie poprasowane :sorry:

Właśnie rozmawiałam z suzi. Leży biedna dalej w szpitalu, raczej do końca ciąży już tam będzie :crazy: Zaczęła 28 tydzień. Kazała Was wyściskać i wycałować. Szkoda mi jej strasznie. Ja fioła dostaję, jak w domu leżę, a co dopiero w szpitalu...
 
Kasiu - pozdrów Suzi. Bidulka się wymęczy ale powiedz jej, że warto. niech się trzyma. Uściskaj ją ode mnie.
A jak tam u ciebie? Wszystko ok?
 
Zjola no to czekamy na Ciebie na bb
&&&&&&&&&&& za konsultacje pomyslną !

Kahaka ojej jak mi szkoda Suzi...ja leżałam troche w szpitalu przed porodem-4 dni+ poród więc razem tydzień i to jest masakra co tam sie nasłuchałam,,napatrzyłam...
depresja murowana..niech się Suzi trzyma i nie daje!!!!


rozwiesiłam pranie,biore się za obiad a za 1,5 h po Domisia .
 
zjola, u mnie wszystko dobrze. Zaraz kończę leżakowanie i jaram się, że fryzjera odwiedzę :rofl2: w ogóle to mnie nosi, żeby coś posprzątać, poszykować, ale nie mogę :-(
 
Lopop a u Was juz po feriach??
ja zaczynam przygodę z feriami od 11 lutego do 26 i nie mam pomysłu co tu z Zuzą zrobić ..co wymyslić ,żeby miała miło spedzony czas..samo wolne od szkoły to za mało...rodzinka na Pomorzu więc daleko....
co tam porabiałas z synkiem ??
chyba,że jeszcze przed feriami jesteście..
 
Agnieszka - ja miałam posiew z szyjki macicy robiony i wtedy wyszła bakteria i teraz nie mogę się jej pozbyć...

Kahaka - taka mała rzecz a cieszy:))
Pozdrów Suzi!!! Bardzo jej współczuje, ale juz jest za połową...

Mama - może jakieś łyżwy, kino, bawialnia, w mieście w sumie jest sporo atrakcji:))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry