reklama

Staraczki Weteranki...

Kahaka dzięki ..mamy dom kultury to sprawdzę czy takie małe bąki przyjmują :)
dzięki.

Wikula no ja mam do Poznania 20 km...
może faktycznie w jakis dzień się do kina przejedziemy..
łyżwy odpadają bo ja się zabiję hahahahaaa
 
reklama
Kahaka dzięki ..mamy dom kultury to sprawdzę czy takie małe bąki przyjmują :)
dzięki.

Wikula no ja mam do Poznania 20 km...
może faktycznie w jakis dzień się do kina przejedziemy..
łyżwy odpadają bo ja się zabiję hahahahaaa

dla dzieci są takie fajne przystawki do nauki jazdy na łyżwach, takie kijki, wypożycza się je na lodowisku. Ty też byś się nie zabiła, to jest super zabawa:))
 
Lopop a u Was juz po feriach??
ja zaczynam przygodę z feriami od 11 lutego do 26 i nie mam pomysłu co tu z Zuzą zrobić ..co wymyslić ,żeby miała miło spedzony czas..samo wolne od szkoły to za mało...rodzinka na Pomorzu więc daleko....
co tam porabiałas z synkiem ??
chyba,że jeszcze przed feriami jesteście..
mam ferie i własnie mój synuś chodzi do domu kultury- speklakle, kino, nauki gry na instrumencie, judo każdy znajdzie coś dla siebie, zajęcia plastyczne, gotowanie itp.
czekam aż zamarznie kanał ( bo mam 100m ode mnie) i będziemy chodzić na łyżwy:)
wejdź u siebie i się zapytaj
 
Hej!
Pozwolicie, ze podzielę się z Wami wynikami badań jakie robiłam ostatnio?
Na początek męża badanie:
ilość w 1 ml: 190.000.000
ruchliwość: 75% ruch żwawy
5% ruch drgający
20 % brak ruchu
morfologia: 90% budowa prawidłowa
10% zmiany patologiczne
Nie znam się na tym, ale wyglada na to, że wsio ok?

Moje już nie takie fajne. Wszystko co mogło wyszło zawyżone. Najśmieszniejsze, że we wrześniu 2010 roku robiłam dokładnie te same badania i wszystkie były w normie. Się zaczynam zastanawiać co jest grane:-( Ale przejdę do konkretów:
Prl 44.66
TSH 3.83
Progesteron ( w fazie lutealnej) 16.70
Ja się tak tylko zastanawiam co się przez ten rok z hakiem stało, ze mi się tak wszystko rozregulowało.
No i w poniedziałek zaczęłam 17 cykl starań o maluszka:-(
Pozdrawiam Was wszystkie gorąco w te mroźne popołudnie.:-D
 
Hej!
Pozwolicie, ze podzielę się z Wami wynikami badań jakie robiłam ostatnio?
Na początek męża badanie:
ilość w 1 ml: 190.000.000
ruchliwość: 75% ruch żwawy
5% ruch drgający
20 % brak ruchu
morfologia: 90% budowa prawidłowa
10% zmiany patologiczne
Nie znam się na tym, ale wyglada na to, że wsio ok?

Moje już nie takie fajne. Wszystko co mogło wyszło zawyżone. Najśmieszniejsze, że we wrześniu 2010 roku robiłam dokładnie te same badania i wszystkie były w normie. Się zaczynam zastanawiać co jest grane:-( Ale przejdę do konkretów:
Prl 44.66
TSH 3.83
Progesteron ( w fazie lutealnej) 16.70
Ja się tak tylko zastanawiam co się przez ten rok z hakiem stało, ze mi się tak wszystko rozregulowało.
No i w poniedziałek zaczęłam 17 cykl starań o maluszka:-(
Pozdrawiam Was wszystkie gorąco w te mroźne popołudnie.:-D

no rzeczywiście M wyniki są nawet w miarę
z kolei twoje wiadomo prl zawsze może wzrosnąć bo to hormon stresu jest wiec im więcej się dołujesz lub sytuacji nerwowych to zawsze wzrośnie
kochana nie jest źle do lekarza leć zapisze ci bromergon i po nim ładnie spada prl
powodzenia
 
Do lekarza wybieram się dopiero w przyszłym tygodniu. Zobaczymy co mi na to powie. Chociaz nie powiem, trochę się zaczęłam dołować, że wszystkie badania nie wyszły fajnie:zawstydzona/y:
 
reklama
Błonka,nie wiem,jakoś się nie przyglądałam ale mam ten śluz od owulki,takie długie cienkie ''gluty'',przeźroczyste jak jk z miejscowymi mlecznymi przebarwieniami...,nie znikają,teraz jest więcej i jeszcze uczucie jakbym właśnie @ dostała,jakbym mokro miała,latam do łazienki a tam nic...tylko ten śluz....
Po owu to miałam taki cyrk, że wstawałam z toalety a mi się ten śluz na nogę aż wylewał...

Infekcji nie powinnam mieć, w zeszłym cyklu brałam antybiotyki i właśnie leki na infekcję....wtedy co miałam zapalenie przydatków...ale zupełnie inaczej to wyglądało...no i siusiam jak opętana...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry