Heja!
Nikt nie pamieta, ze dzis mialam miec wizyte w klinice i nie dopytuje, ale co tam - sama napisze

Wiec tak: meza wyniki slabe, ale nienajgorsze. Niestety, tak jak podejrzewalismy, jest ejakulacja wsteczna. Polowa plemnikow ucieka qrrwa do kibla z siurkami, wrrr i na to NIC nie da sie poradzic.
U mnie wszystko ok, pecherzyk rosnie itd, ale w macicy pan gin znalazl cos co przypominalo polip - niech to szlag!!! Trzeba to obserwowac i jak sie bedzie utrzymywac, to histeroskopia - zjola - witaj w klubie!
Na zbicie prolaktyny dostalam Dostinex, na grzyba cos jeszcze, co niestety przekresli ten miesiac

, bo akurat jestesmy przed owu, a oboje jestesmy zagrzybieni, wrrrr!!!
Za 2 tygodnie mam zbadac progesteron i przyjsc po owu zeby zobaczyc endometrium.
Co lekarz zaproponowal? Wiadomo: HSG i IUI

. Bedziemy wiec probowac. Nie wiem tylko czy decydowac sie na stymulacje clo czy nie, bo po tym sie robia rozne gowna w jajnikach, prawda? A ja i tak mam pochrzanione hormony, ach...
I wiecie co? Dola zlapalam potwornego i wkurza mnie to, ze chodzi jednak prawdopodobnie o M, a to ja bede rozwalania hormonalnie, kłóta, przepychana, nakłówana itd itd

Wiem, ze to egoistyczne, ale wnerwia mnie to, bo i tak biore kilkanascie tabletek dziennie i mam kilka powaznych problemow ze zdrowiem i nie chce miec kolejnych

Musze to przemyslec po raz kolejny, czy chce sie temu wszystkiemu pokornie poddac czy nie. Ale pewnie nie mam wyjscia - chcemy zajsc, to ja musze sie poswiecic... A i tak ch... moze z tego byc, jesli chodzi tylko o nasienie M

Buuuuu
To sie wyzalilam. Przepraszam za przeklenstwa, ale nerwy mnie ponosza

.
zjola - ales psikusa nam zrobila z tym testem. Trzymam kciuki!!!
Wikulaa - kiedy TY testujesz?