lolitka200
Wiem tyle,ze nic nie wiem
z objawow jakie sie dopatrzylam to zimno (dosc czesto marzne niezaleznie od pogody), stany depresyjne, brak pocenia....
tutaj chyba nie ma takiego laboratorium co se mozna isc i zrobic.
tutaj chyba nie ma takiego laboratorium co se mozna isc i zrobic.
najbardziej się boję, że jak się nie udało, to będzie płacz. Ale tak sobie myślę, że jakby co to potraktuję maj jako miesiąc "ćwiczebny" ahahaha.