reklama

Staraczki Weteranki...

reklama
rruuurrrkkaa ICSI to wlasciwei to samo, ale drozsze, na lepszym sprzecie i robi sie to wtedy kiedy plemniki sa baaaaardzo zlej jakosci, pod lepszy mikroskop poprostu ktory pod ktorym widac dokladniej i mozna wybrac najlepszy plemnik, o ile w ogole sie takowy znajdzie,wiec Ty nie musisz, z tego co napisalas. Poza tym uwazam ze za wczesnie myslisz o in vitro , masz dopiero 25lat i nie staracie sie nawet roku, a o nieplodnosci sie mowi dopiero jak para stara sie rok. Ja bym jeszcze poczekala. Poza tym skoro u ciebie jest ok wszystko ja bym zrobila IUI i zaoszczedzila na wyprawke dla dziecka, pewnie doradza ci to i tak w klinice;-)
 
nie wiem jakie będzie podejście lekarza bo w sumie u was nie ma powodu dla którego się nie udaje to chyba 1-2 iui będziesz musiała zrobić. U nas z tym wrogim śluzem iui jest prawie jak zwykły cykl staraniowy więc lekarz mówi że jeszcze trzy to minimum ale widzisz zależy od przypadku.
 
Dziewczyny na forum pisały, że po 4-5 razy próbowały i nic, a po 5 razach to się już ładna sumka zbiera... no nic, zobaczymy co mi powie lekarz w maju:)

rruurrkkaaa ale trzeba sie ich zapytac jakie problemy mialy, Ty mowisz ze u Was wszystko ok, to po co bulic tyle kasy, ja bym sprobowala IUI ze dwa razy max gdybym byla na Twoim miejscu, a na swoim miejscu niestety ICSI musze robic, ale wszystko sie okaze na pierwszej wizycie w klinice pewnie
 
Amalfi dzięki, mam nadzieję, że jakoś mądrze mnie tam pokierują... wiesz 8 miesięcy to ja się staram z mężem, wcześniej byłam w związku 4 lata, po 2 latach odstawiłam tabletki i jakoś nie myślałam o ciąży, stwierdziłam, że co ma być to będzie i też nie było... więc to trwa już dużo dłużej :(
 
Tymonka ja mam 25 lat, z mężem się staramy 8 miesiąc. Ale wcześniej też nie zachodziłam w ciążę mimo, że się nie zabezpieczałam:(( Problem polega na tym, że niby wszystko ok, hormony w normie, ginekologicznie wszystko ok, plemniki ok, a zajść się nie udaje. Testy owu raz wychodzą, raz nie... Ja też myślałam o IUI ale jak podczytuje forum o IUI na BB to tak raczej rewelacji nie ma i nie ma za dużo dobrych wieści, a jak mam tak kilka razy płacić po 1500 zł to już wole zainwestować w IVF.

Amalfi czym się różni ICSI od IVF?
A mialas robiona droznosc jajowodow?

Ja tez jestem zwolenniczka tego, aby najpierw sprobowac IUI. In vitro to spora ingerencja w organizm, a szansa powodzenie tez nie powala (25-40%).:no:
No i koszty - nawet jak zrobisz 4-5 IUI to wyjdzie mniej niz 1 podejscie do in vitro.
 
14.jpg58.jpg23.jpg

mama.jpg
 
Ostatnia edycja:
reklama
Mama super wyglądasz, w ogóle nie widać, że jesteś podwójną mamusią :-)

No i masz dobrego fotografa, świetne fotki i portrecik też niczego sobie ;-)

Moja też mnie czasem rysuje, aż się ciepło na sercu wtedy robi:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry