Dziękuje dziewczyny za słowa otuchy, jakoś tak mi lepiej na duchu wiem że muszę być silna! Lekarz powiedział mi że mam 20 lat i dużo życia przede mną.. Powiedział że na pewno zostanę w przyszłości szczęśliwą mamą. Całe szczęście że mój przyszły Mąż jest tak wspaniałym człowiekiem gdyby nie on to nie wiem jak by to wszystko wyglądało. Jemu tez jest bardzo ciężko ale wiadomo mężczyzna przeżywa to na swój sposób. Wiadomo że jak się dowiedział to się popłakał ale to było tylko raz, powiedział mi że nie może pokazywać mi codziennie jak mu jest ciężko ponieważ dobiło by mnie to jeszcze bardziej,stwierdził że musi być moją ostoją i być silny dla mnie. po tym niemiłym wydarzeniu jakie nas spotkało wiem, że jest to moja druga połówka i chce spędzić z nim resztę mojego życia ! Teraz modlę się o to żeby tam wszystko się dobrze zagoiło, i za 3 miesiące będziemy zaczynać nasze starania po raz drugi oczywiście wcześniej przebadamy się żeby taka sytuacja nie powtórzyła się po raz drugi, bo wiem że tego już nie przeżyję.
Chciałam się jeszcze zapytać czy są tu dziewczyny które miały łyżeczkowanie i mniej więcej mogły by mi przybliżyć jak powinno wyglądać plamienie, ile powinno trwać, kiedy dostanę miesiączkę i czy miały jakieś komplikacje po tym zabiegu? proszę o odpowiedz jest to dla mnie naprawdę bardzo ważne.