dzien dobry kochane :-)
tempka wzrosla (dwa razy mierzylam) az sie boje pomyslec... nocke spedzilam z podpaska, bo ostatnio mnie wyciek o 3:00 w nocy obudzil... wiec teraz sie zabezpieczylam, a tu...szok
Nanu kochanie trzymaj sie dzielnie, dasz rade w koncu jestes kobieta... to kto ma dac jak nie Ty :-))
Kaso lez kochanie ile sia da, wchlonie sie jak wiekszosc :-)
Karo 1200 to piekna betka :-) oszczedzaj sie :-)
a ja doszlam do wniosku, ze jedna kawa mi nie zaszkodzi, a przynajmniej sie obudze... po wczorajszej bez kofeiny spalam do 11:30 i nadal dobudzic sie nie moglam

reszte diety trzymam ostro ;-)
ryzowka z kasza jeczmienna chyba na stale wejdzie do mojego jadlospisu ;-) raz, ze lubie a dwa mala wcina ze mna az sie jej uszy trzesa... najlepsza marchewka i oczywiscie miecho (co tam, ze gotowane i chude, ale miecho;-))
poszlismy wczoraj na spacerek i wydawalo mi sie, ze jakos dziwnie chodzi... weszlismy do obuwniczego zerknac na jej butki i co fachura stwierdzil, ze sa juz ciasne dla niej... kupilismy jej sandalki ;-) wspomne Wam tylko, ze rodzice kupuja strasznie duzo gadzetow, ale sanowi... rozpieszczaja gnojka, a ten lamie wszystko i niszczy co dostanie mala... dla mlodej kupili buty na lato... adidasy :-/
w sumie dalismy az 14,99 (zawrotna cena, prawda?) a mala latala w nich ponad 2 godziny i do wozka chciala dopiero jak juz byla umeczona tak, ze usypiala na siedzaco
